- powiedział PAP we wtorek wieczorem Świerzyński. Dodał, że spotkaniu towarzyszyła dyskusja o obecnej sytuacji w partii oraz o jej przyszłości.
W jego ocenie, członkowie gminnych władz PSL w Łącku przyjęli jego rezygnację z członkostwa w partii ze zrozumieniem.
– stwierdził Świerzyński.
Przyznał też, że zadano mu pytanie, czy "jeżeli PSL wróciłby na tę centro-prawicę", on wróciłby do partii". oświadczył. Przypomniał, że do ugrupowania ludowców należał przez ostatnie 25 lat.
powiedział Świerzyński, dopytywany o możliwość powrotu do PSL.
Pytany, czy od chwili przesłania swej rezygnacji z członkostwa w PSL do władz mazowieckich tego ugrupowania, co stało się w ubiegłym tygodniu, ktoś w władz partii kontaktował się z nim w tej sprawie, odparł: zaznaczył.
Na pytanie, czy podczas wtorkowego posiedzenia zarządu gminnego PSL w Łącku inne osoby, złożyły deklaracje o wystąpieniu z tej partii, Świerzyński odpowiedział: „Jeszcze trzy osoby zgłosiły taką rezygnację”. Dodał, że wnioski takie zostały złożone „formalnie, pisemnie”.
Wyjaśnił przy tym, że zgodnie ze statutem PSL deklaracje takie nie muszą być, jak w jego przypadku, wysłane do władz szczebla wojewódzkiego partii. – dodał. Jak powiedział Świerzyński, nowy prezes zarządu gminnego PSL w Łącku zostanie wybrany na następnym posiedzeniu tego gremium.
W ubiegłym tygodniu Świerzyński poinformował o wystąpieniu z PSL w piśmie przesłanym do mazowieckich władz tej partii. „Po dołączeniu do Koalicji Europejskiej, o której zdecydowała Rada Naczelna PSL, rezygnuję z bycia członkiem PSL” – napisał wówczas.
Informując władze mazowieckie PSL o swej rezygnacji, Świerzyński powołał się na statut ludowców, który mówi, że członek tej partii ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za sprzeniewierzenie się zasadom ideowo-programowym ugrupowania, naruszenie jego statutu, niepodporządkowanie się i niewykonanie uchwał władz lub organów PSL oraz za niegodne zachowanie się przynoszące ujmę Stronnictwu.
Po przystąpieniu PSL do Koalicji Europejskiej, którą tworzą PO, SLD, Nowoczesna, Zieloni i Teraz, Świerzyński napisał na Facebooku, że nie wyobraża sobie głosować na LGBT i lewicę. napisał Świerzyński.
Pod koniec lutego w wypowiedzi dla TVP Info Świerzyński nazwał Koalicję Europejską, do której przystąpiło PSL, „Targowicą”. „Ta Koalicja Europejska jest spiskiem przeciwko reformom w Polsce, które się obecnie toczą, przeciwko legalnie wybranemu rządowi. Jak go zwał, tak go zwał - został wybrany demokratycznie” – mówił wówczas.
Świerzyński wstąpił do PSL 25 lat temu, czterokrotnie kandydował do Sejmu, a dwa razy do sejmiku wojewódzkiego Mazowsza.