Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewelacje Platformy: Uczestnik symbolicznej egzekucji na europosłach PO pracował w resorcie sprawiedliwości

8 marca 2019, 17:17
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mężczyzna przed tłumem dziennikarzy z mikrofonami
Mężczyzna przed tłumem dziennikarzy z mikrofonami/Shutterstock
Jeden ze sprawców "haniebnego aktu" symbolicznej egzekucji na europosłach PO pracował w resorcie sprawiedliwości - poinformowali politycy PO. Zaapelowali do szefa MS, aby "oczyścił" resort z narodowców. MS odpowiada, że uczestnik tych wydarzeń był tylko oddelegowany do pracy w resorcie.

W listopadzie 2017 r. na placu Sejmu Śląskiego w Katowicach, przy pomniku Wojciecha Korfantego, zgromadziło się – według policji - ok. 70 przedstawicieli środowisk narodowych. Zgromadzenie zgłoszono pod nazwą "Stop współczesnej Targowicy". Organizatorzy powiesili na symbolicznych szubienicach zdjęcia europosłów, którzy zagłosowali za rezolucją Parlamentu Europejskiego ws. praworządności w Polsce: Michała Boniego, Danuty Huebner, Danuty Jazłowieckiej, Barbary Kudryckiej, Julii Pitery i Róży Thun. To ich zdjęcia narodowcy zawiesili na szubienicach.

Kilka dni później katowicka prokuratura wszczęła śledztwo pod kątem art. 119 Kodeksu karnego. Stanowi on, że "kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". Na początku marca rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek przekazała PAP, że postępowanie jest przedłużone do maja br.

Europosłanka Róża Thun podczas piątkowej konferencji prasowej przed Ministerstwem Sprawiedliwości oceniła, że prokuratura nie działa prawidłowo ws. śledztwa dot. powieszenia przez narodowców na symbolicznych szubienicach zdjęć europosłów. Według niej wynika to z faktu, że jedna z osób, która była uczestnikiem tego zdarzenia - Jakub Kalus - była pracownikiem MS i pracowała w obsłudze komisji weryfikacyjnej. Jak mówiła Thun, została "dobrana do tego zespołu" przez wiceszefa MS, przewodniczącego komisji, Patryka Jakiego.

Członek komisji weryfikacyjnej, poseł Robert Kropiwnicki (PO) określił jako bulwersujące, że osoba, która miała dopuścić się "tak haniebnego działania w Katowicach była przez dłuższy czas zatrudniona w Ministerstwie Sprawiedliwości w Departamencie Prawa Administracyjnego".

- oświadczył poseł.

Kropiwnicki zaapelował do szefa MS, aby "oczyścił się ze środowisk narodowych" oraz by ujawnił, ile osób z Ruchu Narodowego pracuje w Ministerstwie Sprawiedliwości, jak i w polskich sądach.

Rzecznik PO Jan Grabiec podkreślił, że po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, którą nazwał "mordem politycznym", "politycy partii rządzącej zadeklarowali, że będą walczyć z mową nienawiści, że będą działać na rzecz obniżenia temperatury i tego napięcia, które funkcjonuje w Polsce na tle politycznym". - - zaznaczył poseł. - - powiedział Grabiec.

Zastępca dyrektora Departamentu Prawa Administracyjnego w MS, rzecznik komisji weryfikacyjnej Witold Cieśla powiedział PAP, że Jakub Kalus nigdy nie pracował w Komisji Weryfikacyjnej. -- zaznaczył Cieśla.

Podkreślił, że MS publikuje ogłoszenia o możliwości delegacji pracowników sądów, sędziów, referendarzy sądowych i prokuratorów do resortu i na jedno z takich ogłoszeń odpowiedział Kalus, asystent sędziego z Sądu Rejonowego w Gliwicach, który został delegowany do ministerstwa. - - podkreślił.

- - przekazał Cieśla. - - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj