Szef MSZ Jacek Czaputowicz przedstawił w czwartek w Sejmie informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2019 r.; informacji wysłuchali prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, parlamentarzyści, korpus dyplomatyczny w tym ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Expose ministra trwało około dwóch godzin.
W sejmowej debacie wniosek o odrzucenie informacji złożyła Nowoczesna.
Posłanka PiS Małgorzata Gosiewska podkreśliła w swoim wystąpieniu, że według PiS celem prowadzonej przez rząd polityki zagranicznej, powinno być jak najlepsze miejsce Polski wśród innych państw narodowych, "odpowiadające naszemu potencjałowi ludnościowemu oraz gospodarczemu".
-- powiedziała Gosiewska
Jak dodała, polityka zagraniczna każdego państwa "pełna jest dziś biurokratycznej retoryki, przepełnionej setkami akronimów i różnego rodzaju formatów: trójkątów, kwadratów i tandemów". -- podkreśliła. -- dodała posłanka PiS.
"To było pana ostatnie expose, bo wracamy"
Według Andrzeja Halickiego (PO-KO) Czaputowicz jako szef polskiej dyplomacji "nie wykorzystał swojej szansy". - - dodał poseł.
Nawiązując do wcześniejszej pracy Czaputowicza w MSZ Halicki pytał: -
"To nie jest mądra polityka, to ślepy zaułek"
Poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi powiedział, że od wystąpienia szefa polskiej dyplomacji oczekiwał nakreślenia wizji działań w przyszłości. -- zaznaczył.
Długi podkreślił, że jeśli chodzi o pozycję Polski w UE, "docenia to, że art. 7 trochę ugrzązł", ale - jak zaznaczył - chyba nie o to chodzi w naszych stosunkach z Unią. Poseł ocenił jednocześnie, że Polska jest obecnie "w ślepym zaułku, jeśli chodzi o Nord Stream 2" i jest troszeczkę zakładnikiem własnej ideologii, gdzie dla Ukrainy walczymy, a Ukraina za naszą zgodą odpowiada nam tym, że nie możemy godnie pochować zamordowanych Polaków. - - ocenił.
Długi odniósł się też do inicjatywy Trójmorza, o której - jak ocenił - "nie widać, by jakoś bardzo się rozwijała, bo brak oparcia tej idei o jakąś lokomotywę i wspólne interesy". -- mówił poseł Kukiz'15. Krytykował też konferencję nt. Bliskiego Wschodu, która odbyła się w Warszawie; jak ocenił była to "pomoc naszym kosztem, by (premier Izraela, Benjamin) Netanjahu zbił sobie ileś punktów w kampanii na antypolonizmie".
"Traktujecie UE jako skarbonkę"
Adam Szłapka (Nowoczesna) zarzucił szefowi polskiej dyplomacji, że kilkakrotnie "skompromitował Polskę". - - mówił Szłapka.
- - ocenił Szłapka. - - podkreślił.
Zdaniem posła relacje ze Stanami Zjednoczonymi jeszcze nigdy nie były tak słabe, jak obecnie. Krytykował też rząd za zepsucie "od ręki ustawą o IPN" relacji z USA i Izraelem, a także - poprzez organizację konferencji bliskowschodniej - relacji z Iranem. Szłapka zarzucił też rządowi, że strategicznie ważne dla Polski relacje z Ukrainą "złożył na ołtarzu walki o elektorat skrajny". Złożył też w imieniu swojego klubu wniosek o odrzucenie informacji szefa MSZ.
"Polska polityka zagraniczna idzie tym utartym, choć złym szlakiem"
Według Michała Kamińskiego (PSL-UED) wystąpienie Czaputowicza - choć "czasem zgrabne merytorycznie" – było "obciążone zasadniczą wadą, wadą swoistej politycznej schizofrenii, która jest udziałem obozu politycznego". Wytknął rządowi "szkodliwą i idiotyczną" nowelizację ustawy o IPN, za której sprawą – mówił – w światowych mediach wzrosła liczba materiałów nieprzychylnych Polsce.
Ocenił, że "konferencja bliskowschodnia zorganizowana przez Amerykanów w Warszawie nie tylko stała się dla nas źródłem upokorzeń, ale udowodniła wszystkim, jak niewiele znaczymy pod waszymi rządami". - - podkreślił.
- - powiedział Kamiński.
- - podkreślił poseł PSL-UED.