- - powiedziała na konferencji w Sejmie Gasiuk-Pihowicz.
Dodała, że ze strony internetowej resortu sprawiedliwości zniknęły statystyki dotyczące średniego czasu postępowań sądowych. "Zbigniew Ziobro zachowuje się jak uczniak, który dostał uwagę i zamiast zmierzyć się z konsekwencjami, postanowił spalić dzienniczek" - powiedziała posłanka.
Kropiwnicki wskazał, że na rok 2019 spraw z lat ubiegłych zostało ponad 3,1 mln – o ok. 20 proc. więcej niż w latach ubiegłych. jak mówił, wcześniej w postępowaniach karnych było 10-15 proc. spraw zaległych, ten wskaźnik to ponad 22 procent. - - powiedział.
Posłowie mówili, że kolejki w sądach się wydłużają, na wyrok czeka się o jedną trzecią dłużej niż w roku 2015, w sądach rejonowych ten okres wydłużył się z czterech do sześciu miesięcy.
- - powiedział Kropiwnicki. Dodał, że zaległości rosną nie tylko w sądach, w których jest kilkaset nieobsadzonych etatów sędziowskich, ale i w prokuraturze, ponieważ prokuratorzy boją się podejmować decyzje.
- - powiedziała Gasiuk-Pihowicz. "A może być jeszcze gorzej - - dodała.
Kropiwnicki powtórzył zarzut, że PiS odchodzi od europejskich standardów państwa praworządnego i gdyby PiS rządził w 2004 r., Polski zapewne nie przyjęto by do UE.
- - powiedziała Gasiuk-Pihowicz.