Dziennik Gazeta Prawana logo

Sasin o finansowaniu "piątki Kaczyńskiego": Nie ma rozbieżności między MF a PiS

22 marca 2019, 20:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Sasin
Jacek Sasin/Agencja Gazeta
Nie ma rozbieżności między resortem finansów a Prawem i Sprawiedliwością ws. finansowania tzw. "piątki Kaczyńskiego"; doniesienia o dymisji szefowej resortu finansów Teresy Czerwińskiej "to klasyczne fake newsy" - powiedział w piątek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

W środę portal wPolityce.pl, powołując się na własne źródła podał, że Czerwińska pod koniec lutego w rozmowie z premierem Mateuszem Morawieckim podała się do dymisji, jednak ten jej nie przyjął. Według wPolityce.pl miało to miejsce kilka dni po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego tzw. nowej piątki PiS, czyli m.in. rozszerzenia programu 500+ na pierwsze dziecko, tzw. trzynastej emerytury czy zwolnienia z PIT osób przed 26. rokiem życia, która wiąże się ze znacznie zwiększonymi wydatkami z budżetu.

W środę na Twitterze rzecznik Ministerstwa Finansów Paweł Jurek zdementował te informacje; tego samego dnia zaprzeczała im też rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Sasin pytany w Polsat News o doniesienia wPolityce.pl odparł, że jest w stałym kontakcie telefonicznym z minister finansów, która - jak dodał - przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim. Według niego, informacje o dymisji Czerwińskiej, to "klasyczne fake newsy".

Szef KSRM zapewnił też, że rząd zabezpieczył w budżecie środki na realizację "piątki Kaczyńskiego". Przypomniał, że wszystkie wchodzące w jej skład obietnice zostaną zrealizowane jeszcze przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi.

"Dziś nie ma absolutnie żadnej rozbieżności pomiędzy premierem, rządem, Prawem i Sprawiedliwością, minister finansów w kwestii finansowania +piątki Kaczyńskiego+" - oświadczył Sasin. Podkreślił, że jest to "wspólna propozycja" resortu finansów i PiS, a minister Czerwińska wiedziała o niej, zanim została ogłoszona.

- - zaznaczył.

Sasin był też pytany o pojawiające się w ostatnim czasie w mediach spekulacje na temat przyszłości ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza. Szef KSRM, pytany czy Czaputowiczowi "nic nie grozi", odparł: "Ja się nie czuję zagrożony (...) co nie oznacza że np. jutro, pojutrze czy w najbliższym czasie (Czaputowicz - PAP) może zostać zdymisjonowany, bo pan premier ma swobodę w dobieraniu sobie współpracowników, również ministrów".

Sasin dodał też, że nie widzi "żadnego powodu", dla którego miałoby dość do innych zmian w rządzie niż te, związane ze startem niektórych ministrów w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

W lutym Komitet Polityczny PiS podjął decyzje dotyczące "jedynek" i "dwójek" na listach w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wśród "jedynek" są m.in.: szef MSWiA Joachim Brudziński, wicepremier Beata Szydło i minister edukacji Anna Zalewska.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj