W czwartek były podsekretarz stanu w ministerstwie finansów Maciej Grabowski po raz drugi stanął przed sejmową komisją śledczą ds. VAT.

Grabowski był wiceministrem finansów w rządzie PO-PSL w latach 2008 - 2013, w latach 2013 - 2015 pełnił funkcję ministra środowiska.

Do tej pory komisja śledczą ds. VAT przesłuchała kilkudziesięciu świadków. Jako pierwszy, we wrześniu ub. roku, zeznawał były wiceminister finansów w latach 1992-96 Witold Modzelewski, ostatnim był - w środę - prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Stefan Dzienniak.

Przewodniczący sejmowej komisji śledczej ds. VAT Marcin Horała spytał b. wiceministra finansów o odwrócony VAT na prawa emisji CO2.

"To była głośna sprawa w skali Europy. We Francji zawieszono działanie giełdy, która handlowała tymi certyfikatami, bo się okazało, że 80 proc. obrotu jest fikcyjne - zresztą wygenerowane przez firmę z Polski" - dopytywał. "Szybko wprowadzono - gasząc ten pożar na poziomie unijnym - możliwość wprowadzenia odwróconego VAT-u na CO2 przez kraje członkowskie bez derogacji. Przewodniczący dodał, że bardzo szybko większość krajów UE "w przeciągu miesiąca, czy dwóch, taki odwrócony VAT na CO2 wprowadziła, były dwa państwa, które tego nie wprowadziły - to były Polska i Włochy". Horała pytał, kiedy do Grabowskiego dotarło, że jest problem europejski z VAT-em od emisji gazów cieplarnianych, "jest nowelizacja dyrektywy i dużo krajów wprowadziło już odwrócony VAT na CO2" - dodał.

Grabowski odpowiedział, że nie jest w stanie powiedzieć, "po 10. czy 11. latach", kiedy dowiedział się o sprawie. Pamiętam, że była zmiana dyrektywy, bo to był zakres moich obowiązków, żeby zmiany dyrektywy śledzić i wiedzieć co tam się dzieje. (...) Nie wiem, czy to było w 2009, 2010 - nie pamiętam tego - odpowiedział.
Horała doprecyzował, że chodzi mu o dyrektywę z 16 marca 2010 r., która weszła w żucie 9 kwietnia 2010 r. "W Polsce w czerwcu prof. Martini i inni profesorowie robią apel (do rządu w tej sprawie - PAP), są artykuły. Projekt rządowy jest 12 grudnia 2010 r. Wchodzi w życie 1 kwietnia 2011 r. jako jedno z ostatnich państw europejskich" - dodał Horała.

Świadek pytany dlaczego w 2013 r. na liście towarów objętych mechanizmami uszczelniającymi nie znalazła się elektronika, były minister powiedział, że resort nie miał potwierdzenia jednostek kontroli skarbowej, że elektronika jest branżą narażoną na oszustwa podatkowe.

Przyznał, że owszem, były "jakieś sygnały", ale - jak zaznaczył po raz kolejny w swoich czwartkowych zeznaniach - każda "nadzwyczajna legislacja w poszczególnej branży wymaga staranności". Potwierdził, że on osobiście podjął decyzję, żeby elektronika nie znalazła się na liście towarów objętych miesięcznym rozliczeniem. Dodał, że odbyło się to po weryfikacji wewnątrzresortowej.
Na pytanie, kiedy posiadł wiedzę, że w Polsce jest problem z wyłudzeniami zwrotów podatku VAT i z tzw. karuzelami, powiedział, że ogólną wiedzę miał już w 2009 roku, czyli mniej więcej po pół roku od przyjścia do resortu.

Świadek zeznał, że wiedział również, że oszuści przerzucają się z branży do branży, by kontynuować proceder w momencie, gdy w jakimś miejscu systemu następowało uszczelnienie. Dodał, że czasami wnioski przedstawicieli organizacji sektorowych "nie były zasadne".

Komisja śledcza ds. VAT została powołana na początku lipca 2018 roku. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Bada okres od grudnia 2007 r. do listopada 2015 r. Zgodnie z uchwałą Sejmu powołującą komisję, jej prace mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu, "w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych".