Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierwiński: Neumann to twarz PO gnębiona przez policję polityczną PiS, powinien zostać "jedynką" na liście w Gdańsku

18 sierpnia 2019, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marcin Kierwiński i Sławomir Neumann
Marcin Kierwiński i Sławomir Neumann/PAP Archiwalny
Szef klubu PO-KO Sławomir Neumann powinien zostać "jedynką" na liście wyborczej Koalicji Obywatelskiej do Sejmu w Gdańsku – powiedział w niedzielę poseł Marcin Kierwiński (PO). Jak ocenił, Neumann jest jedną z twarzy PO i osobą, która jest gnębiona przez "policję polityczną PiS-u".

Kierwiński został zapytany w Polsat News, czy Neumann powinien pozostać "jedynką" KO w Gdańsku. Dziennikarz prowadzący audycję telewizyjną przytoczył w tym kontekście artykuł "Super Ekspressu", który donosił - powołując się na pismo CBA - że polityk wydawał pieniądze zasilające konto jego biura poselskiego na biżuterię, restauracje i alkohol.

Kierwiński odpowiedział, że ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie w poniedziałek Rada Krajowa PO. - - zaznaczył.

Kierwiński ocenił, że zarzuty formułowane wobec Neumanna mają charakter polityczny. - – podkreślił poseł PO-KO.

Dwa tygodnie temu CBA poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury po kontroli oświadczeń majątkowych posła PO-KO Sławomira Neumanna. Według portalu wPolityce.pl, zawiadomienie trafiło do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. Z informacji portalu wynika, że kontrola CBA dotyczyła prawdziwości i prawidłowości oświadczeń o stanie majątkowym z lat 2013-18 przez Neumanna jako posła i jako wiceministra zdrowia (2012-2015). Trwała ona od września 2018 r. do czerwca 2019 r. Neumann miał nie wpisać do oświadczenia jednego z samochodów - kupionej przez żonę mazdy 3 z 2014 r. Ponieważ Neumannowie mają wspólnotę majątkową, samochód powinien być w jego oświadczeniach - wynika z ustaleń CBA cytowanych przez portal.

"Super Express" w weekendowym wydaniu napisał, że dotarł do zawiadomienia z 29 lipca br., w którym CBA zwraca się do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. "W piśmie agenci zarzucają jednemu z najważniejszych polityków PO poświadczenie nieprawdy i fałszywe zeznania" - napisano w gazecie. Chodzi o kontrolę oświadczeń majątkowych Neumanna z lat 2013-2018. W zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, do którego dotarł "SE", agenci wyliczają, że polityk wydawał pieniądze zasilające konto jego biura poselskiego na biżuterię, restauracje i alkohol.

PAP poprosiła Neumanna o komentarz w tej sprawie. - - powiedział szef klubu PO-KO.

Neumann zapowiedział, że w poniedziałek złoży zawiadomienie do prokuratury przeciwko CBA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj