Morawiecki stwierdził, że reakcja na sprawę hejtu wobec niektórych sędziów była właściwa. - - powiedział w programie "Fakty po Faktach".
Dodał, że bardzo dobrze stało się, że reakcja Ziobry była tak szybka.
Pytany o to, czy minister sprawiedliwości wiedział o tym procederze, odpowiedział, że "nie ma na to żadnych dowodów".
- - stwierdził premier. Jego zdaniem jeśli wiceminister Piebiak organizował jakieś działania, wcale nie musiał o nich mówić ministrowi Ziobrze.
- - dodał.
Zapewnił, że będzie przeprowadzone postępowanie, które doprowadzi do decyzji, czy jest potrzebne śledztwo w tej sprawie.
Premier o publikacji list poparcia kandydatów do KRS: w sytuacjach "granicznych" odsyła się do najwyższej instancji
Premier pytany o niepublikowane listy poparcia do KRS, stwierdził, że "w sytuacjach, które są graniczne, odsyła się do Trybunału Konstytucyjnego".
- - mówił premier pytany o kwestię publikacji list poparcia dla kandydatów do KRS.
-- powiedział premier pytany dlaczego Sejm nie stosuje się do wyroku sądu.
NSA pod koniec czerwca orzekł, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy nazwisk osób popierających kandydatów do KRS złożone w ramach procedury wyboru 15 sędziów członków Rady przez Sejm.
Jak podkreślił Morawiecki zostało skierowane zapytanie w sprawie tego wyroku, "czy nie ma tutaj kolizji z ochroną danych osobowych". - - zaakcentował.
W ocenie premiera obecny TK jest przede wszystkim "bardziej obiektywny, niezawisły". Przypomniał, że były prezes TK Andrzej Rzepliński "w 2004 czy 2005 roku w +Gazecie Wyborczej+ nawoływał do całkowitej reformy wymiaru sprawiedliwości".
- - zapewnił szef rządu.
Zapytany, czy będzie premierem po wyborach, odpowiedział, że najpierw trzeba te wybory wygrać.
- - dodał.
Dopytywany, czy to znaczy, że dziś nie ma jeszcze kandydata, powiedział: "Dziś nie ma decyzji, co będzie po wyborach". - - podkreślił.
Pytany, czy lepszym szefem rządu byłby on, czy prezes PiS Jarosław Kaczyński, powiedział: "Myślę, że pan prezes Jarosław Kaczyński byłby znakomitym i najlepszym premierem". I dodał: "Jestem przekonany, że pan prezes byłby lepszym premierem".
Na początku rozmowy Morawiecki został też zapytany, kto będzie bardziej twarzą PiS w kampanii, on czy prezes Jarosław Kaczyński.
- - odpowiedział Morawiecki.
- - dodał dopytywany o spadek notowań PiS, wykazywany w niektórych sondażach.
W programie poruszony został także temat zniesienia amerykańskich wiz dla Polaków. - - powiedział.
Neumann o słowach Morawieckiego, że Kaczyński byłby lepszym premierem: To wysoki poziom wasalizmu
Neumann pytany był w środę w programie "Tłit" o tę wypowiedź oraz o to, kto jego zdaniem byłby lepszym premierem Kaczyński czy Morawiecki. - odpowiedział szef klubu PO-KO.
Dopytywany był czy może jednak jest coś na rzeczy i Kaczyński bierze pod uwagę to, że po wybranych wyborach to on zostanie jednak premierem, Neumann odpowiedział, że "co będzie po wyborach, to się okaże" a on wierzy w to, że "to nie PiS będzie decydować, kto będzie premierem. - dodał.
Według Neumanna, oczywiste jest, że Morawiecki "jest zakładnikiem" Kaczyńskiego. - powiedział szef klubu PO-KO.
Jego zdaniem, Morawiecki dotrwa na stanowisku premiera do końca obecnej kadencji parlamentu. - dodał Neumann.