Prezydent poinformował na konferencji prasowej, że jednym z tematów spotkania z amerykańskim przywódcą była kwestia zniesienia wiz do USA.
- oświadczył Duda.
- dodał prezydent.
Prezydent podkreślił, że kwestia zniesienia wiz ma istotne znaczenie w budowaniu więzi i przyjaźni między narodami.
Prezydent Duda wyraził nadzieję, że zniesienie wiz spowoduje, że więcej Polaków będzie chciało odwiedzić USA jako turyści, by zrobić zakupy - dzisiaj Polacy są coraz możniejszym społeczeństwem - czy, by odwiedzić rodzinę, pobyć kilka dni i wrócić do kraju". Wyraził nadzieję, że zniesienie zintensyfikuje też relacje między Amerykanami a Polakami. - podkreślił.
Jak dodał, cieszy się z tego, bo "to jest jakaś tam normalność, która - mam nadzieję - że wreszcie wejdzie w te relacje pomiędzy Polską, a Stanami Zjednoczonymi, także w tym zakresie".
- zaznaczył Duda. Wyraził nadzieję, że "prezydent Trump sam to (zniesienie wiz) wkrótce ostatecznie ogłosi".
- stwierdził prezydent.
Wyraził przekonanie, że w przyszłości młodzi lidzie będą z takim samym zdziwieniem reagować na opowieści o kolejkach pod ambasadą USA po wizę, jak dziś słuchają wspomnień o kolejkach na granicach z państwami UE.
- mówił. Po zniesieniu wiz - dodał prezydent - Polacy będą mogli "z godnością polecieć teraz do USA". - powiedział Andrzej Duda.
Podczas poniedziałkowego spotkania w jednym z hoteli w Nowym Jorku prezydenci USA i Polski podpisali też deklarację na temat pogłębiania współpracy obronnej. Dokument zawiera ogólne uzgodnienia co do lokalizacji dla planowanej zwiększonej obecności wojskowej USA.
Szef MON Mariusz Błaszczak, który na konferencji prasowej towarzyszył prezydentowi, powiedział, że Polska, podpisując z USA deklarację, dołączyła do wąskiego grona państw, w których na trwałe stacjonują wojska amerykańskie. - stwierdził szef MON.
- podkreślił szef MON. Poinformował, że w dokumencie podpisanym przez prezydentów zostały "przesądzone lokalizacje" pobytu wojsk USA w Polsce.
- powiedział Błaszczak.
Przypomniał, że dowództwo dywizyjne wojsk amerykańskich będzie ulokowane w Poznaniu. Będzie ono "operowało w Polsce, ale także w całej naszej części Europy, na wschodniej flance NATO" - zaznaczył.
Centrum Szkolenia Bojowego - jak mówił minister - będzie ulokowane w Drawsku Pomorskim i będzie ono przeznaczone do tego, by oddziały wojsk polskich, amerykańskich i innych państw sojuszniczych "mogły przygotowywać się do podjęcia działań i certyfikować swoje zdolności".
Jak dodał, w Powidzu będzie umiejscowiona Lotnicza Brygada Bojowa oraz wojska specjalne, które będą ulokowane także w Lublińcu, gdzie stacjonuje polska jednostka wojskowa komandosów - zaznaczył szef MON. "W Łasku statki bezzałogowe; we Wrocławiu będzie port lotniczy, który będzie w stanie przyjmować największe statki powietrzne, tak żeby zwiększyć siły w sytuacji, która będzie tego wymagała" - podkreślił Błaszczak.
- oświadczył szef MON.
Duda był pytany na konferencji prasowej, czy prezydent USA podziela jego ocenę zagrożenia płynącego z strony Rosji.
- ocenił prezydent. Jak mówił, w czasach żelaznej kurtyny obecność wojsk amerykańskich na zachodzie Europy doprowadziła do tego, że nie było konfliktu zbrojnego, bo "nikomu się to po prostu nie opłacało, ponieważ siły były zbyt wielkie i kataklizm byłby zbyt duży".
- oświadczył Duda.
- wskazywał.
Prezydent podkreślił, że rosyjskie akty agresji wymagają adekwatnej reakcji. Tą adekwatną reakcją - jak mówił Duda - z naszego punktu widzenia jest właśnie obecność sił sojuszniczych na naszym terytorium, a także dbanie o modernizację armii. - podkreślił Duda.
Prezydent był też pytany o koszty, związane z uzgodnieniami zawartymi w deklaracji, oraz czy nie jest tak, że nie chodzi o żaden sojusz polsko-amerykański, ale "jest to po prostu deal, za który Polska zapłaciła".
Duda podkreślił, iż nie ma poczucia, żeby zwiększenie obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce "to był jakiś deal". powiedział prezydent
Szef MON dodał, że "to są inwestycje, które i tak byśmy przeprowadzali". Wskazał na wieloletnie plany modernizacji polskiej armii. - powiedział. Podał przykład bazy szkoleniowej w Drawsku Pomorskim, która ma służyć wojskom NATO.
Prezydent stwierdził, że "Stany Zjednoczone prowadzą swoją politykę i Stany Zjednoczone uważają, że ta polityka, to jest również kwestia obecności w naszej części Europy". zaznaczył.
- zaznaczył.
- powiedział Andrzej Duda.
Prezydent podsumował też swoją poniedziałkową aktywność w ONZ. - powiedział prezydent. Jak mówił, to był sukces polskiej prezydencji w ramach COP24 i "dzięki temu dzisiaj możliwe są dalsze prace w ONZ w kwestiach klimatycznych".
Andrzej Duda zaznacz, ze uczestniczył też w otwarciu szczytu dot. wolności religijnej. - powiedział polski prezydent.
- powiedział Andrzej Duda.
Prezydent przypomniał, że poza spotkaniem z Donaldem Trumpem w poniedziałek rozmawiał też z prezydentem Korei Południowej Mun Dze Inem oraz prezydentem Finlandii. "Finlandia obejmie teraz prezydencję w UE. Mamy nadzieję, że nasze relacje będą się rozwijały. Mówiliśmy o wymianie poparć, jeżeli chodzi o aspirowanie do różnych światowych organizacji, m.in. Rady Wykonawczej UNESCO" - powiedział, dodając że rozmowa dotyczyła też współpracy gospodarczej i militarnej.