Dziennik Gazeta Prawana logo

Długie wakacje Trybunału Konstytucyjnego. "Po 2015 r. stracił na znaczeniu"

1 października 2019, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Julia Przyłębska w Poznaniu
Julia Przyłębska w Poznaniu/Agencja Gazeta
Ponad dwa miesiące trwał całkowity zastój w Trybunale Konstytucyjnym. Co więcej, na przyszłe miesiące nie zaplanowano terminu ani jednej rozprawy.

Zanim doszło do tzw. reformy Trybunału Konstytucyjnego (TK) w 2015 r. i związanych z nią istotnych zmian personalnych, z wymianą prezesa i wiceprezesa na czele, wrześniowe kalendarze zazwyczaj wypełnione były terminami rozpraw. Zapadało wówczas również wiele postanowień. Wrześniowe aktywności trybunału po 2015 r. wyglądają natomiast bardzo skromnie (patrz: grafika obok).

Przedłużony czas wolny

Z danych dostępnych na stronie internetowej trybunału można wywnioskować, że we wcześniejszych latach (zanim doszło do wymiany kierownictwa trybunału, w efekcie czego na jego czele stanęła Julia Przyłębska) praca w sądzie konstytucyjnym zamierała na jeden miesiąc w roku. Tym miesiącem był sierpień. Obecny trybunał najwyraźniej postanowił jednak wydłużyć ten okres o kolejny miesiąc – wrzesień.

Aby dojść do takiego wniosku, wystarczy zapoznać się z dostępnymi w internecie danymi. I tak: we wrześniu 2015 r. trybunał przeprowadził sześć rozpraw, rok wcześniej – osiem (dane z lat wcześniejszych nie są dostępne). Tymczasem w bieżącym roku na wrzesień zaplanowano jedynie trzy rozprawy, z czego dwa terminy zostały odwołane. Po raz pierwszy po przerwie wakacyjnej TK obradował 25 września. Rok temu było jeszcze gorzej, gdyż wtedy na ten miesiąc nie zaplanowano ani jednego posiedzenia czy rozprawy. Nie doszło także do publicznego ogłoszenia ani jednego orzeczenia.

Redukowanie działalności

Spowolnienie widać również, gdy porównamy lipcowe wokandy. W 2014 r. w tym okresie odbyło się aż 16 rozpraw, w 2015 r. – dziewięć. Spadek zaczyna się już w pierwszym roku zmiany na fotelu prezesa TK, gdyż w lipcu tego roku odbyła się tylko jedna rozprawa oraz doszło do publicznego ogłoszenia orzeczeń w czterech sprawach. Najgorzej było w 2017 r., kiedy w lipcu nie było żadnych rozpraw. Nieco lepiej było w latach następnych, gdyż w 2018 r. w pierwszym z wakacyjnych miesięcy odbyły się trzy rozprawy i jedno publiczne ogłoszenie orzeczenia, a w tym roku – dwie rozprawy i trzy publiczne ogłoszenia orzeczeń.

Co więcej, po zmianach w TK, do których doszło na przełomie 2015 r. i 2016 r., wrzesień był miesiącem, w którym nie wydaje się już postanowień o umorzeniu postępowania. Ostatnie w tym roku tego typu rozstrzygnięcie zapadło 17 lipca br.

– twierdzi dr hab. Jacek Zaleśny, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Pusty kalendarz

Ze strony internetowej TK wynika, że trybunał nie ma planów na najbliższe miesiące. Do końca roku (i dalej) trybunalski kalendarz świeci pustkami.

– mówi Jacek Zaleśny.

Na upolitycznienie jako przyczynę zmniejszonej aktywności obecnego trybunału wskazuje również dr Ryszard Balicki, konstytucjonalista z Uniwersytetu Wrocławskiego. – Po 2015 r. TK stał się narzędziem politycznym. Rządzący wyciągają trybunał niczym królika z kapelusza, gdy jest im na rękę – stwierdza.

Tymczasem w TK od wielu miesięcy czekają na rozpoznanie sprawy istotne dla wyborców. Wśród nich jest m.in. wniesiona przez posłów PiS dotycząca aborcji eugenicznej.

– przypuszcza konstytucjonalista z UW.

Bulwersujące jest również to, że od stycznia 2017 r. TK nie był w stanie zająć się wnioskiem prokuratora generalnego, w którym podważono wybór trzech sędziów trybunału dokonany w 2010 r.

– komentuje dr hab. Jacek Zaleśny.

DGP zapytał TK m.in. o to, dlaczego nie są zaplanowane żadne posiedzenia w najbliższych kilku miesiącach. Na odpowiedź nadal czekamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj