Dziennik Gazeta Prawana logo

Sasin: Konfederacja wpisuje we front antypisowski, czułem się okładany ze wszystkich stron bejsbolami

3 października 2019, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Sasin
Jacek Sasin/PAP Archiwalny
Telewizyjna debata wyborcza pokazała, że w przyszłym Sejmie jest możliwa koalicja anty-PiS i wskazanie przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny na premiera – ocenił w czwartek wicepremier Jacek Sasin.

We wtorkowej debacie wyborczej zorganizowanej przez TVP uczestniczyli przedstawiciele wszystkich pięciu komitetów wyborczych, które zarejestrowały ogólnopolskie listy kandydatów w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Prawo i Sprawiedliwość reprezentował wicepremier Jacek Sasin; Koalicję Obywatelską PO .N IPL Zieloni - Borys Budka; Polskie Stronnictwo Ludowe - prezes Stronnictwa Władysław Kosiniak-Kamysz; KW Sojusz Lewicy Demokratycznej - Andrzej Rozenek, a Konfederację Wolność i Niepodległość - Jacek Wilk. Politycy odpowiadali na pytania o program 500 plus, legalizację związków jednopłciowych, politykę zagranicznej, służbę zdrowia, jawność majątków bliskich osób na najwyższych stanowiskach w państwie oraz o rolnictwo.

Sasin pytany w czwartek w Polskim Radiu 24, czy w przyszłym Sejmie jest możliwa "koalicja wszystkich przeciwko PiS", odpowiedział: Absolutnie nie mam co do tego wątpliwości, że dokładnie taki scenariusz jest jak najbardziej możliwy. Ta debata absolutnie to powinna uświadomić wszystkim, którzy mieli jeszcze jakiekolwiek, co do tego wątpliwości. To była absolutnie gra wszyscy na jednego".

- – podkreślił wicepremier.

Według Sasina "zadziwiające jest to, że dzisiaj Konfederacja wpisuje się w ten front antypisowski, kroczy razem z Platformą Obywatelską, z Lewicą, z PSL". "Nie mam żadnej wątpliwości, że jeśli przekroczyłaby próg wyborczy, to znalazłaby się w jednym antypisowskim obozie, podobnie zresztą jak Paweł Kukiz" – dodał.

Zdaniem wicepremiera rywale PiS "postanowili się taktycznie podzielić, ale tylko po to, aby oszukać część społeczeństwa, że każde z tych ugrupowań wnosi jakąś nową jakość, inne pomysły, tylko po to, żeby zdobyć jak najwięcej głosów, a po wyborach się natychmiast połączyć, wskazać Schetynę na premiera i realizować politykę anty-PiS-u, bezwzględnego rozprawienia się ze wszystkim tym, co PiS przez cztery lata zbudował".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj