W internetowej części rozmowy w Radiu Zet Włodzimierz Czarzasty był pytany o plany PiS, by odwołać z funkcji przewodniczącej sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny Magdalenę Biejat z Lewicy.
- - przyznał Czarzasty.
- - mówił.
- - pytał.
W Senacie, jak dodał, "też są jacyś szefowie i wiceszefowie komisji". - - podkreślił Czarzasty. -
Przyznał, że dotychczasowe doświadczenia w negocjacjach parlamentarnych z PiS mogą rodzić obawy, że mająca większość partia będzie chciała dokonać weryfikacji ustaleń.
- Zdecydowaliśmy na przykład na prezydium Sejmu, że jeśli chodzi o KRS, będą dwie osoby z PiS, jedna osoba z Platformy, jedna z Lewicy. Potem się okazało, że nie było takiej rozmowy. Nie buduje to atmosfery - mówił wicemarszałek Sejmu.
Wybierając czterech przedstawicieli Sejmu w KRS, izba wybrała tylko kandydatów zgłoszonych przez klub PiS.