Prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" odniósł się do kwestii poparcia przez posłów PiS kandydatury Biejat na przewodniczącą sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. - - powiedział Kaczyński.
- - powiedziała Biejat PAP w poniedziałek.
Podkreśliła, że wielokrotnie zapewniała, że będzie "dopuszczała do dyskusji nad wszystkimi projektami, niezależnie, kto je wniesie, że jest za dialogiem, za konstruktywną pracą". - - podkreśliła.
Prezes PiS w rozmowie z "Gazetą Polską" zapewniał także, że dla PiS "sprawy rodziny są najważniejsze i dopóki jesteśmy przy władzy, nie dopuścimy do tego, by ktoś przeprowadzał eksperymenty, których efektem będzie krzywdzenie dzieci i rozbijanie rodziny".
- - powiedziała PAP Biejat. - - dodała.
Kandydaturę Biejat na szefową komisji poparło 25 posłów, przeciw było trzech, czterech wstrzymało się od głosu.
Po wyborze na szefową komisji Biejat powiedziała PAP, że ważne jest, aby posłowie różnych opcji współpracowali i potrafili wypracowywać najlepsze rozwiązania. Podkreśliła, że zadaniem komisji powinno być dążenie do niwelowania nierówności a przedmiotem jej obrad powinny być przede wszystkim kwestie związane z rozwojem usług publicznych – żłobków, systemu zabezpieczeń społecznych i sprawy osób z niepełnosprawnościami.
Rzecznik Solidarnej Polski Jan Kanthak poinformował w ubiegły wtorek, że posłowie jego ugrupowania zwrócili się do współkoalicjantów ze Zjednoczonej Prawicy - PiS i Porozumienia - o odwołanie Biejat. Według Kanthaka Biejat nie może sprawować funkcji przewodniczącej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, bo - jak mówił - jest osobą, która "niszczy polskie rodziny, chce zabijać poczęte dzieci, która zagraża naszej przyszłości". Odwołania Biejat chce też Konfederacja.
Gawkowski: Nikt nie będzie paktował z PiS-em ws. odwołania Biejat
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska (PiS) pytana w poniedziałek w radiowej Trójce o wybór Biejat na szefową komisji stwierdziła, że "to, oczywiście, w każdej chwili jest możliwe do zmiany". - - dodała.
Szef kluby Lewicy Krzysztof Gawkowski zapewnił, że Lewica ws. Biejat nie będzie rozmawiać z PiS-em. - - powiedział PAP szef klubu Lewicy.
Na pytanie, czy jeśli PiS chciałby, żeby Lewica zachowała przewodniczenie w komisji, ale na jej czele stanął ktoś inny, odpowiedział: .
Odnosząc się do słów prezesa PiS z wywiadu dla "Gazety Polskiej", że dla PiS "sprawy rodziny są najważniejsze" i dopóki jego partia jest przy władzy, nie dopuści do tego, "by ktoś przeprowadzał eksperymenty, których efektem będzie krzywdzenie dzieci i rozbijanie rodziny", Gawkowski powiedział, że "nie odbyło się żadne spotkanie komisji, nie został wniesiony żaden projekt i nie było żadnej rozmowy merytorycznej o jakichkolwiek projektach".
- - dodał szef klubu Lewicy.