Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, b. szef Rady Europejskiej i b. premier w niedzielę w Radiu Zet powiedział, że chciałby, aby mówić o tych sprawach poważnie. "O tym kolejnym kłamstwie brukselskim premiera Morawieckiego, bo to nie jest dzisiaj żaden sukces - że dostaliśmy sześć miesięcy, by zastanowić się, czy na pewno chcemy wypaść z Unii Europejskiej w tej kwestii - a więc w kwestii ochrony środowiska i klimatu, i także wielkich pieniędzy, które będą inwestowane w tę ochronę" - powiedział.
Tłumaczył, że jeśli będziemy mówić tylko o tym, że Morawiecki kłamie, nie tłumacząc na czym polega istota sprawy - "dlaczego jest to ważne dla nas wszystkich, czy też dla naszych dzieci, prawdopodobnie to nie będzie robiło na nikim wrażenia".
W jego ocenie sprawy klimatu były zaniedbane, również podczas jego rządów, i musi nastąpić przełom. - mówił w radiu Zet Tusk. Dzisiaj - jak wskazał - sytuacja jest o tyle inna, że Europa oferuje gigantyczne pieniądze.
- tłumaczył swoje decyzje. - powiedział Tusk.
Jego zdaniem Polska powinna się "bić nie o spowolnienie tego procesu, tylko wręcz przeciwnie". - przekonywał.
- argumentował. - wskazał.
Tusk powiedział, że nie rozumie tej "infantylnej radości premiera, że dostał dla Polski ten status - tego, który nie potrafi - i się tym chwali". - stwierdził Tusk w niedzielnym wywiadzie.
Podkreślił, że ekologia jest dla niego i dla wszystkich Polaków jedną z najważniejszych spraw. Według niego chodzi nie tylko o to, co człowiek dostał i jest za to odpowiedzialny - jak środowisko, powietrze, wodę, ale też, to co odziedziczyliśmy - ład przestrzenny, zabytki architektury, kulturę, tradycję - w tym tradycję chrześcijańską.
Według Tuska powinniśmy o to nasze wspólne dobro i wspólne dziedzictwo umieć zadbać. - podkreślił.
Przywódcy unijni porozumieli się w czwartek na szczycie w Brukseli ws. osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r. Polska, jak podkreślono we wnioskach, nie mogła "zobowiązać się do realizacji tego celu" na tym etapie. Szefowie państw i rządów mają wrócić do tej sprawy w czerwcu przyszłego roku.
- mówił po zakończeniu szczytu Morawiecki. - zaznaczył szef rządu. Premier wymienił tu programy "Czyste powietrze" oraz "Mój prąd".