Dodała też, że dziś w PO brakuje kogoś, kto zabrałby głos wobec Europy np. w takich kwestiach, jak deklaracja neutralności klimatycznej.
– powiedziała Mucha na antenie TVN24.
Zarzuciła, że "dzisiaj demokratyczna część Polski, ta część Polski, z która się wiąże cały ten wielki ruch obywatelski, cała opozycja, nie ma głosu, jest niema".
Nawiązała do unijnego celu osiągnięcia neutralności klimatycznej do roku 2050, do czego Polska jako jedyny kraj się nie zobowiązała. – powiedziała.
Wyraziła przekonanie, że kandydaci do przywództwa w PO powinni wziąć udział w debatach i każdy kandydat powinien zaproponować dwa tematy. zapowiedziała.
Zastrzegła, że przedwczesne byłoby deklarowanie, kogo z kandydatów poprze startująca w wyborach prezydenckich Małgorzata Kidawa-Błońska i komu udzielą poparcia szefowie regionów i inni funkcyjni działacze.
Zapewniła, że niezależnie od wyborów wewnątrz partii "każdy z nas będzie robił wszystko, co w naszej mocy, żeby wspierać Małgorzatę Kidawę-Błońską w tej kampanii". Według Muchy Kidawa-Błońska "to kandydatka, która wyznaczy zupełnie inne pole rywalizacji wyborczej", i "nie utożsamia się z wizją walki, tylko z wizją współpracy i opiekuńczego podejścia do Polaków".
- mówiła.
– powiedziała.