Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Duda: Wstyd mi za to, co Gersdorf opowiada o Polsce za granicą

22 grudnia 2019, 11:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda/Shutterstock
Procedowana przez parlament nowelizacja ustaw sądowych jest potrzebna, a nawet niezbędna - powiedział w niedzielę prezydent Andrzej Duda. Dodał, że wśród sędziów w Polsce jest grupa, która nie ponosi żadnej odpowiedzialności, przede wszystkim dyscyplinarnej.

W piątek Sejm uchwalił nowelizację ustaw sądowych. Prezydent Duda w programie "Woronicza 17" TVP Info był pytany, czy jest potrzebna nowa ustawa o sądownictwie.

- - powiedział Duda.

Zdaniem prezydenta, "stąd między innymi są te rozwiązania, które zresztą w większości są rozwiązaniami zaczerpniętymi z prawodawstwa innych krajów Unii Europejskiej". Jak dodał, rozwiązania te, "mają doprowadzić do tego, żeby sądy wróciły do takiego działania, jakie zgodnie z konstytucją i zgodnie z ogólnoświatowymi, obowiązującymi normami w krajach demokratycznych powinny realizować, czyli powinny sprawować wymiar sprawiedliwości w taki sposób, aby państwo dobrze funkcjonowało i żeby ludzie mieli poczucie sprawiedliwości". - - wskazał.

- - powiedział prezydent.

Pytany w TVP Info o wypowiedź I prezes SN sędzi Małgorzaty Gersdorf, która nowelizację ustaw sądowych nazwała "ustawą kagańcową", odpowiedział: .

Prezydent Duda przyznał, że "może to są mocne słowa". Dodał, że ma "takie jednoznaczne odczucia" i jest to dla niego "jako prezydenta Rzeczpospolitej sytuacja ogromnie przykra".

- - oznajmił.

Odnosząc się do określenia "ustawa kagańcowa", wskazał, że nie wie, "dlaczego pani sędzia ma takie jakieś dziwne skojarzenia, nie wiem, czy ktoś miałby kogoś pogryźć". Ocenił, że rozwiązania prawne, które zostały zaproponowane w projekcie nowelizacji funkcjonują w krajach na zachodzie Europy, na przykład we Francji. Wyjaśnił, że mają one przede wszystkim wzmocnić wiarygodność sądu, "wzmocnić poczucie bezstronności sądu, chociażby przez to, że sędziwie nie zabierają z zasady głosu w sprawach politycznych, nie wypowiadają się politycznie, nie opowiadają się po stronie żadnych ugrupowań politycznych, (…) dlatego, że zdarza się, że rozstrzygają sprawy, które dotyczą polityki".

Przypomnijmy, że Małgorzata Gersdorf nominację na sędziego Sądu Najwyższego otrzymała w 2008 roku z rąk Lecha Kaczyńskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj