Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Pałacu Prezydenckim z członkami Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" z okazji jubileuszu 40-lecia powstania Związku.

Reklama

Prezydent podczas swojego przemówienia podkreślił, że "Solidarność" to "najważniejsza organizacja społeczna, pracownicza, jaka powstała w dziejach Rzeczpospolitej". - To organizacja o charakterze pokojowym, organizacja przede wszystkim realizująca te oddolne, niezwykle istotne potrzeby społeczne, poczynając od potrzeby wolności, jako takiej. Bo przecież Solidarność narodziła się w kraju, który nie był w pełni wolny. Nie był to kraj w pełni suwerenny, niepodległy i tej wolności ludzie bardzo pragnęli, dlatego tak masowo zrzeszyli się w Solidarności - mówił Prezydent.

Jak dodał, "Solidarność" walczy też o podstawowe elementy życiowe i godnościowe. "Nie mam żadnych wątpliwości, że Solidarność jako związek zawodowy, ze swoją historią i swoimi ideałami jest i zawsze będzie potrzebna" - zaznaczył.

Prezydent zwrócił uwagę, że spotkanie odbywa się w miejscu wyjątkowym, historycznym. - Tutaj, na tej sali został podpisany Układ Warszawski, na tej sali obradował Okrągły Stół, tutaj wreszcie w 2016 r. obradował szczyt NATO - wskazał prezydent.

Podczas uroczystości uczczono minutą ciszy wszystkich zmarłych członków Związku.

Prezydent podczas swojego przemówienia przypomniał, że z ruchem Solidarności - sercem, głębokimi przekonaniami i służbą dla Polski - związany był śp. prezydent Lech Kaczyński. - Mówimy o nim często, że był człowiekiem Solidarności - dodał.

Ludziom Solidarności zawdzięczamy wolność, a przede wszystkim zawdzięcza je moje pokolenie. Pokolenie ludzi, którzy byli dziećmi w czasach, kiedy Solidarność powstawała, którzy to tylko obserwowali i którzy to pamiętają, ale w tym bezpośredniego udziału brali, bo byli za mali. Pokolenie naszych dzieci, mojej córki, które dzięki państwa walce, determinacji a często cierpieniu żyje dzisiaj w wolnej Polsce - mówił prezydent.

Zaznaczył, że "to wielki historyczny dorobek, nie tylko dla Polski, ale także dla naszej części Europy i świata".

Podkreślił, że dzięki determinacji ludzi Solidarności możemy realizować swoje podstawowe wolności. - Determinacja ludzi Solidarności - bez broni w ręku, walką tylko słowem i tylko tym, co udało się napisać, formułowanymi postulatami i nieugiętym dążeniem do ich realizacji. To właśnie Europa i świat zawdzięcza ruchowi Solidarności, za co chcę jako najwyższy przedstawiciel Rzeczpospolitej wyrazić wdzięczność - powiedział.

Prezydent na ręce przewodniczącego "S" Piotra Dudy wręczył biało-czerwoną flagę.

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" został zarejestrowany 10 listopada 1980 roku. Powstanie "Solidarności" zostało zainicjowane przez działania wielu komitetów strajkowych, a celem organizacji była obrona praw pracowniczych oraz przeciwstawienie się komunizmowi i rządowi Polski Ludowej. Wydarzenia te poprzedziły żywiołowe strajki zapoczątkowane w lipcu 1980 r. na Lubelszczyźnie, kontynuowane w sierpniu na Wybrzeżu, które rozwinęły się w strajki ogólnopolskie.

Po zawarciu porozumień społecznych komitety strajkowe (główną rolę odgrywał Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w Stoczni Gdańskiej im. Lenina) przekształciły się w komisje założycielskie NSZZ "Solidarność". 17 września podjęto decyzję o utworzeniu jednolitego, ogólnokrajowego Związku i jego nazwie. Organizacje związkowe powstały we wszystkich przedsiębiorstwach i instytucjach państwowych (do powołania ogniw związku w Wojsku Polskim i Milicji Obywatelskiej władze państwowe nie dopuściły. Łącznie do NSZZ "Solidarność" wstąpiło ok. 9–10 mln osób.