Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza po spocie Hołowni. "Mam nadzieję, że skończy jak Palikot"

6 lutego 2020, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Szymon Hołownia
<p>Szymon Hołownia</p>/PAP
Szymon Hołownia powinien przeprosić za swój spot - uważa wicemarszałek Sejmu i lider SLD Włodzimierz Czarzasty. Bez względu jakie kto ma podejście, jest jakaś wrażliwość, pokazywanie brzozy i papierowego samolociku, to są rzeczy niezręczne - dodał. Do materiału odniósł się także rzecznik prezydenta i rzecznik rządu. 

Szymon Hołownia w środę zaprezentował film inaugurujący jego kampanię prezydencką. W spocie m.in. padają słowa: "Będziemy walczyć o każde drzewo. Nie tylko o jedno". W tym czasie na ekranie pokazana jest brzoza, a następnie przelatujący papierowy samolocik.

Fragment spotu Hołowni, w którym widać brzozę i papierowy samolocik spotkał się z krytyką wielu polityków.

– ocenił Czarzasty w czwartek w Polskim Radiu 24. Podkreślił, że Hołownia "powinien przeprosić".

Czarzasty określił film, jako "nowy hit sieci". Ocenił go, jako "absolutnie niezręczny".  - powiedział.

Hołownia odpowiedział na krytykę na Twitterze. "Nie przyszłoby mi do głowy, by sprawdzać gatunki drzew w moim spocie. Niektórym przyszło. To nie ja kpię z katastrofy smoleńskiej, która była dla mnie wielkim osobistym wstrząsem. To oni z niej kpią. Zawsze będę miał w sercu pamięć ofiar, wśród których było wielu moich znajomych" - napisał. 

Tymczasem jeden z doradców Hołowni, Łukasz Krasoń przekonywał, także na Twitterze, że "nic tak nas nie podzieliło w ostatnich latach jak właśnie katastrofa smoleńska... Ten spot w sposób symboliczny pokazuje dokąd to wszystko zmierza. Czas na złapanie oddechu... offline... i nowe podejście do debaty publicznej" - napisał Krasoń.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu z delegacją udającą się na uroczystości katyńskie w Smoleńsku zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.
 

Jeszcze tego samego dnia Szymon Hołownia przeprosił jednak za swój spot wyborczy.

 - napisał. 

- zapewnił kandydat na prezydenta.

Podkreślił, że zawsze oburzało go "do głębi i brzydziło wykorzystywanie Smoleńska do politycznych celów, cyniczne dzielenie nim ludzi". Dodał, że jego decyzja może być tylko jedna. - poinformował Hołownia. 

Spychalski: Mam nadzieję, że Hołownia skończy politycznie jak Palikot

W czwartek do spotu Hołowni odniósł się także rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. 

 - powiedział Spychalski w TVP Info.

Według niego wszystko wskazuje na to, że spot Hołowni jest efektem zimnej kalkulacji, bowiem takiego spotu nie robi się w 5, czy 10 minut.  - uważa Spychalski.

Ocenił także, że to próba odwołania się do elektoratu, który katastrofę smoleńską obśmiewał i po 10 kwietnia stał niedaleko Pałacu Prezydenckiego "z piwem w ręku".  - dodał.

Rzecznik rządu: Celowa próba wywołania jakiegoś skandalu

Rzecznik rządu Piotr Müller pytany przez dziennikarzy w Sejmie o ocenę spotu powiedział, że jest on "falą obrazów z różnych rzeczywistości" oraz, jak dodał, "celową próbą wywołania jakiegoś skandalu".

- dodał Müller.  ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj