W poniedziałek Sejm uchwalił ustawę, zgodnie z którą, wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Ustawa czeka teraz na rozpatrzenie przez Senat. Zdaniem wicepremiera Piotra Glińskiego Senat będzie przeciągał rozpatrywanie kwestii głosowania korespondencyjnego. - mówił.
Wicepremier stwierdził, że jest rozczarowany zachowaniem marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, ponieważ chciałby, aby Izba jak najszybciej rozpatrzyła tę ustawę. Jak mówił, Polska potrzebuje przygotować się do wyborów przeprowadzonych w konstytucyjnym terminie. - dodał.
Gliński wyraził nadzieję, że wybory prezydenckie odbędą się . - podkreślił wicepremier.
Dlatego też - mówił - należy jak najszybciej rozwiązać kwestie związane z konstytucyjnymi wyborami. Gliński wskazywał, że alternatywą dla wyborów 10 maja jest odłożenie ich - jak zaproponował Jarosław Gowin - na za dwa lata. Jak jednak podkreślił Gliński, opozycja nie jest zainteresowana żadnym z tych rozwiązań.
Wicepremier odniósł się też do postulatu opozycji, by wprowadzić stan klęski żywiołowej, dzięki czemu wybory mogłyby się odbyć po 90 dniach od jego zakończenia. - ocenił.
Gliński zapewnił, że choć przeprowadzenie głosowania korespondencyjnego - zapewnił, dodając, że władza .