Z apelem do kandydatów na prezydenta o opowiedzenie się za tym, czy zgadzają się lub nie zgadzają na prywatyzację szpitali i komercjalizację służby zdrowia, zwrócili się w sobotę rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy europoseł Adam Bielan oraz wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Reklama

Oczywiście jesteśmy przeciwko prywatyzacji ochrony zdrowia - powiedziała Izabela Leszczyna ze sztabu kandydatki KO. To Małgorzata Kidawa-Błońska jako pierwsza powiedziała, że natychmiast potrzebne jest 20 miliardów na środki ochrony zdrowia i wyposażenie stanowisk do intensywnej terapii - przypomniała posłanka KO.

Zaznaczyła, że KO zgłosiła najpierw taki projekt ustawy, a potem w każdej ustawie "antycovidowej" zgłaszali odpowiednie poprawki. Pan Karczewski niech się zapoznaje z tym, co robimy. Jesteśmy przeciwko prywatyzacji i za zwiększeniem wydatków na zdrowie - przekonywała Leszczyna.

Dodała, że KO i sztab Kidawy-Błońskiej jest także za tym, by na ochronę zdrowia przeznaczyć 20 miliardów zł z tych środków unijnych, które mogą być przeznaczone na walkę z koronawirusem. Te pieniądze leżą i trzeba je po prostu przekazać na ochronę zdrowia - podkreśliła.

Także podczas konwencji wyborczej 29 lutego pani marszałek sporo uwagi poświęciła temu, że skoro sytuacja finansów publicznych jest tak dobra, a budżet jest zrównoważony, 6 proc. PKB na ochronę zdrowia powinno się przekazać już w przyszłym roku - przypomniała, dodając, że obecnie sytuacja budżetowa się zmieniła i wzrost będzie pewnie mniejszy niż w lutym oczekiwano.

Podczas sobotniej konferencji prasowej wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski dziękował pracownikom służby zdrowia. Docierają informacje o tym, że prywatna służba zdrowia zawiodła. Cały ciężar walki z epidemią oparty jest na publicznej służbie zdrowia, o którą dbaliśmy, dbamy i będziemy dbali - zapewnił Karczewski.

To publiczna służba zdrowia, państwowe szpitale, których organami założycielskimi są samorządy i nie tylko samorządy, przejęła na siebie cały ciężar walki z epidemią - zauważył.

Adam Bielan ocenił, że są w Polsce ugrupowania, które - jak mówił - "konsekwentnie od wielu lat domagają się komercjalizacji służby zdrowia".

Podczas briefingu został przedstawiony spot, w którym przytoczono wypowiedzi polityków PO z kilku minionych lat, w tym byłej premier, byłej minister zdrowia Ewy Kopacz, marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego i byłego ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza w sprawie procesu prywatyzowania szpitali.