Dziennik Gazeta Prawana logo

Kryzys w obozie władzy, ważną rolę odegrał... Kurski. Odsłaniamy kulisy

9 maja 2020, 18:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sejm
<p>Sejm</p>/PAP
Zakończyła się narada kierownictwa obozu Zjednoczonej Prawicy na Nowogrodzkiej. Dziś jako pierwsi ujawniliśmy, że PiS - mimo porozumienia zawartego z koalicjantami z Porozumienia - na poważnie rozważa wybory 23 maja. Nieoficjalnie słyszymy, że ważną rolę w doprowadzeniu do obecnego przesilenia odegrał były prezes TVP Jacek Kurski.

Do naszej redakcji dochodzą nieoficjalne sygnały o tym, co aktualnie dzieje się w obozie rządzącym. Nasi informatorzy twierdzili, że dymisję miała już złożyć wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Ostatecznie Porozumienie zdementowało te doniesienia.

W tle tych informacji pojawiły się doniesienia o możliwej dymisji premiera Mateusza Morawieckiego. mówi nam polityk PiS. Choć jak słyszymy, otoczenie szefa rządu uważa, że forsowanie wyborów majowych to zły pomysł. twierdzi jeden z naszych rozmówców.mówi nam polityk PiS. Nasze kolejne źródło twierdzi, że na chwilę obecną impas może wręcz zakończyć się próbą powołania rządu technicznego, złożonego z apolitycznych ekspertów, co wymagałoby współpracy z opozycją.

Jak wynika z naszych informacji, kryzys zaczął się wczoraj. Ważną rolę odgrywa w nim były prezes TVP, który aktualnie doradza prezesowi PiS - Jacek Kurski, który miał przekonywać, że przesunięcie wyborów zmniejsza lub nawet przekreśla szanse Andrzeja Dudy na reelekcję. Według jednego z naszych informatorów, Kurski dotarł z tym do prezesa PiS, a według innego - także do samego prezydenta. mówi jeden z naszych rozmówców.

To wywołało gwałtowny zwrot w PiS, oręż do ręki dostali zwolennicy majowych wyborów. To stanowisko wspiera także Zbigniew Ziobro. Jednak PiS jest w tej sprawie podzielony. Część polityków tego ugrupowania, w tym premier Mateusz Morawiecki, jest za dotrzymaniem porozumienia z Jarosławem Gowinem. Obawiają się oni politycznych skutków wycofania się z obietnicy przełożenia wyborów i tego, że wybory 23 maja okażą się klapą. mówi polityk PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj