Prof. Bralczyk został poproszony przez wp.pl o interpretację tekstu, który prezydent "zarapował" w ramach akcji #hot16challenge2.
Prof. Bralczyk przyznaje, że tekst, który wypowiada prezydent, jest bardzo poetycki. Zwłaszcza 13 razy powtórzony wers "Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły”.
– mówi profesor.
Dodaje, że "ostry cień mgły" to nie oksymoron, ale "pewnego rodzaju wrażenie synestetyczne". Zdaniem prof. Bralczyka odwołuje się do zmysłów.
Zwraca jednak uwagę, że mgła nie daje cienia, więc jest to zdanie trochę nielogiczne, bo "ostry" to odwołanie do zmysłu dotyku, a "cień" do zmysłu wzroku.
– stwierdza jednak. Zauważa, że zarówno zmierzch, jak i ostrość mogą kojarzyć się z koronawirusem.
– śmieje się w rozmowie z dziennikarką.
Pytany, czy głowie państwa wypada brać udział w takim wyzwaniu, odpowiada, że nie widzi w tym nic złego, choć na miejscu prezydenta zastanowiłby się, czy podejmować takie wzywanie. Jego zdaniem korespondencja z internautkami oraz korzystanie z TikToka "to wszystko stanowi przestrzeń pewnego ryzyka".
- mówi prof. Bralczyk.
Dodaje, że "woli prezydenta rapującego, niż opowiadającego różne inne rzeczy, z którymi trudno mi się zgodzić".
– stwierdza.
Prezydenta do akcji #hot16challenge2 nominował raper Zeus. Andrzej Duda miał 72 godziny na odpowiedź i zmieścił się w terminie. Nagranie z rapującym prezydentem odtworzono już ponad 3,3 mln razy. Prezydent nominował także kolejne osoby do wzięcia udziału w akcji: Marylę Rodowicz, Sebastiana Karpiela-Bułeckę, zespół Pectus, Golec uOrkiestrę i premiera Mateusza Morawieckiego.