Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: PiS jest kontynuacją Porozumienia Centrum. Partii, która walczyła z korupcją

13 maja 2020, 06:09
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Jarosław Kaczyński
<p>Jarosław Kaczyński</p>/Shutterstock
Porozumienie Centrum od początku koncentrowało się na konsekwentnej walce z korupcją - atakowano nas za to bardzo gwałtownie - wspominał we wtorek prezes PiS i jeden z inicjatorów powstania PC Jarosław Kaczyński. Jak podkreślił, PiS kontynuuje obecnie cele PC.

Prezes PiS pytany w TVP Info, na ile są dzisiaj realizowane cele i zadania postawione przy tworzeniu Porozumienia Centrum w maju 1990 r. - a dotyczące m.in. walki z przestępczością zorganizowaną - zauważył, że wtedy nie było jeszcze podatku VAT, ale - jak przyznał - inne podatki "były ściągane dosyć nieregularnie".

 - podkreślił prezes PiS; przypomniał tzw. konferencję antykorupcyjną z 1991 roku.  - relacjonował. Jak mówił, "przewaga medialna naszych przeciwników była tak wielka, że to się przez dłuższy czas niestety udawało".

Przypomniał, że PC zaproponowała "zaostrzenie walki z przestępczością". Wspominał, że reakcja środków masowego przekazu, była wtedy "niesłychanie repulsywna". - przypominał.

Jak dodał, "niektórzy bardzo znani aktorzy afiszowali się znajomościami z kryminalistami, z gangsterami". Przyznał, że walka PC z takimi zjawiskami była "niezwykle trudna", a po raz kolejny została podjęta, gdy Lech Kaczyński został ministrem sprawiedliwości (od 12 czerwca 2000 do 5 lipca 2001).

 - podkreślił Kaczyński.

 - podkreślił.

Według niego, Polska w dalszym ciągu jest krajem, gdzie "bardzo dużo środków, które powinny być wspólne, wypływa najczęściej zresztą za granicę".  - dodał.

Pytany o promowaną przez PC "wizję nowoczesnego państwa" oraz problemy z jej realizacją w świetle porozumień Okrągłego Stołu i interesów ówczesnej tzw. nomenklatury, Kaczyński podkreślił, że jego partia odrzucała te niepisane interesy postkomunistycznej nomenklatury.  - przypomniał.

Zwrócił uwagę, że podnoszenie przez PC wartości patriotycznych było ośmieszane m.in. przez bardzo popularny wtedy, zwłaszcza wśród osób związanych z dawnym systemem, tygodnik "NIE", którym kierował Jerzy Urban. Polityk przekonywał, że jego przeciwnikom chodziło o to, żeby zniszczyć "wszelkie wartości związane z patriotyzmem i polską tradycją". Przypomniał też "wściekłe ataki na Kościół", na chrześcijaństwo.  - wspominał; jego zdaniem, "służyło to dezintegracji społeczeństwa".

Prezes PiS zwrócił też uwagę na ostry spór PC z ówczesną władzą przy okazji wizyty papieża Jana Pawła II w roku 1991 w Polsce. Jak wspominał, Jan Paweł II przedstawił w swoich kazaniach o 10 przykazaniach Bożych, "pewien sposób myślenia o świecie, o Polsce, program dla Polski". Podkreślił, że był to "w pewnym sensie program moralny, ale też sięgający głębiej - do budowy relacji społecznych, które wynikały z tej nauki moralnej". Przypomniał, że te kazania zostały "niesłychanie ostro zaatakowane" przez ówczesne władze.

Kaczyński zaznaczył, że jego środowisko polityczne "było po właściwej stronie" i sformułowało tezę, że "ataki na Kościół, niszczenie Kościoła, czyli instytucji, która jest +dzierżycielem+ jedynego, powszechnie znanego w Polsce systemu wartości, są w istocie (...) niszczeniem kraju, niszczeniem struktury społecznej, niszczeniem tkanki społecznej".

Prezes PiS podkreślał także rolę swojego brata, Lecha Kaczyńskiego w powstaniu Porozumienia Centrum i Prawa i Sprawiedliwości. - wskazał Kaczyński.

Na pytanie, czym zapisze się Porozumienie Centrum w historii Polski, odpowiedział, że PC podjęło walkę o realizację racjonalnego programu odrzucenia postkomunizmu.  - stwierdził.

Dodał, że pewne dobre rzeczy wydarzyły się w tej kwestii bez udziału PC, jak powołanie Instytutu Pamięci Narodowej czy lustracja za AWS.  - ocenił prezes PiS.

Porozumienie Centrum powstało 12 maja 1990 r. z inicjatywy działaczy zgromadzonych wokół Jarosława i Lecha Kaczyńskich. Jarosław Kaczyński stał na czele ugrupowania do 1997 r. W wyborach parlamentarnych w 1991 r. partia wprowadziła do Sejmu 44 posłów. W kolejnych, we wrześniu 1993 r., PC nie przekroczyło progu wyborczego.

W 1997 r. partia wystartowała w wyborach do Sejmu z list Akcji Wyborczej Solidarność i uzyskała 14 mandatów. W latach 1997-1999 partii przewodniczył Antoni Tokarczuk. Ostatnim liderem ugrupowania był obecny wiceprezes PiS Adam Lipiński. Grupa działaczy związanych z Lipińskim w 2001 r. przystąpiła do założonego przez Jarosława Kaczyńskiego Prawa i Sprawiedliwości. Niedługo po tym PC zakończyło działalność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj