Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier o zmianie prezydenta: Gdyby do tego doszło, Polsce groziłby immobilizm

25 czerwca 2020, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mateusz Morawiecki
<p>Mateusz Morawiecki</p>/ShutterStock
Gdyby się okazało, że dojdzie do zmiany prezydenta, Polsce groziłby immobilizm; do szybkiego wyjścia z kryzysu gospodarczego jako szef rządu potrzebuję świetnego zrozumienia, współpracy z prezydentem, nie weto dla weta – mówił premier Mateusz Morawiecki w portalu tvp.info.

Szef rządu w rozmowie z portalem był pytany m.in. o dorobek urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy. Zdaniem Morawieckiego ten dorobek jest zauważalny gołym okiem na wielu polach. Zwrócił uwagę na sprawy społeczne, które "dziś wyglądają zupełnie inaczej, niż cztery albo pięć lat temu, kiedy bardzo wielu ludzi nie mogło związać końca z końcem". - zauważył premier.

Wskazał też na rozwój technologiczny i rozwój innowacyjności, który - jak podkreślił - promował prezydent Duda choćby przez regularne spotkania ze startupami.  - zaznaczył premier.  - dodał. - mówił Morawiecki.

Premier dodał, że prezydent Duda promuje polski patriotyzm, w tym gospodarczy poprzez m.in. zachęcanie do kupowania polskich produktów.

Morawiecki był też pytany o zarzuty kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, że obóz rządzący nie ma pomysłu na przyszłość.  - odparł. Wymienił jednocześnie zmiany jakie nastąpiły w dziedzinie cyfryzacji: elektroniczne recepty, elektroniczne zwolnienia, wkrótce - jak mówił - elektroniczne skierowania, 7 mln użytkowników ePUAP, użytkowników profili zaufanych.

 - podkreślił Morawiecki.

Premier nawiązując do kwestii społecznych ocenił, że "nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że miedzy Platformą Obywatelską a nami jest absolutna przepaść". - zaznaczył szef rządu.

Na uwagę, że PO, partia kojarzona jako platforma elit, dziś chce być głosem zwykłych Polaków, Morawiecki stwierdził, że Trzaskowski i szef PO Borys Budka "to są absolutni turboliberałowie".  - powiedział premier.

Morawiecki był też pytany o najbliższe trzy lata, gdyby się okazało, że dojdzie do zmiany prezydenta.

 - ocenił.

 - podkreślił premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj