Według wyników badania exit poll przeprowadzonego przez Ipsos Władysław Kosiniak-Kamysz uzyskał w wyborach prezydenckich 2,6 proc. poparcia. W drugiej turze wyborów zmierzą się Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski.
- mówił Kosiniak-Kamysz po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów do zebranych na wieczorze wyborczym.
- powiedział Kosiniak-Kamysz.
- mówił.
- podkreślił szef PSL. Stwierdził, że polaryzacja na scenie politycznej okazała się silniejsza, niż się wydawało. - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Pogratulował jednocześnie swoich kontrkandydatom.
Pytany o powyborcze rozliczenia, szef PSL - który według sondażowych wyników uzyskał w wyborach prezydenckich 2,6 proc. poparcia - podkreślił, że nie zamierza zrezygnować z funkcji prezesa PSL. - podkreślił Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył przy tym, że podda się ocenie podczas kongresu partii.
- podkreślał. Zaznaczył, że wyniki kandydatów PSL w wyborach prezydenckich z ostatnich 15 lat są zbliżone do tego, który dziś uzyskał. - stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Pytany o przekazanie poparcia Andrzejowi Dudzie albo Rafałowi Trzaskowskiemu, Kosiniak-Kamysz odparł, że najpierw trzeba poczekać na oficjalne wyniki wyborów. Zapewnił, że sam na pewno pójdzie głosować w II turze wyborów..