Dziennik Gazeta Prawana logo

Były szef KOD żąda przeprosin od Hołowni. Chodzi o porównanie do hunwejbinów

14 lipca 2020, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szymon Hołownia
<p>Gorzów Wielkopolski, 08.07.2020. Dziennikarz, założyciel i lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia podczas spotkania z mieszkańcami Gorzowa Wielkopolskiego w ramach cyklu "Porozmawiaj z Szymonem", 8 bm. (sko) PAP/Lech Muszyński</p>/PAP Archiwalny
"Oczekuję, że przeprosi Pan zwolenników Rafała Trzaskowskiego za porównanie ich do hunwejbinów" – napisał na swoim profilu na Facebooku Krzysztof Łoziński.

"Jest to porównanie wyjątkowo obraźliwe, i to że nie wie Pan, kim owi hunwejbini byli, wcale Pana nie usprawiedliwia. Jest to bowiem porównanie równie obelżywe, jak porównanie kogoś do Hitlerjugend" – stwierdził w swoim wpisie Łoziński.

W dalszej jego części wyjaśnił, że: "Hunwejbini (Czerwona Gwardia) to były młodzieżowe bojówki Mao odpowiedzialne za wymordowanie, torturowanie, publiczne poniżanie, wielu milionów niewinnych ludzi w okresie tzw. Dziesięciolecia Chaosu (Wielka Proletariacka Rewolucja Kulturalna, Strategia Trzeciego Frontu i Kampania Zwalczania Konfucjusza i Lin Biao; 1966-76)".

"Hunwejbini, głównie uczniowie szkół średnich, nastolatki, zaczęli od wymordowania i torturowania własnych nauczycieli, następnie polowali na wszystkich ludzi wykształconych, wożąc na przykład po mieście profesorów uniwersytetów w czapkach hańby i z tablicami obelżywej treści na szyi. Kończyło się linczem, zatłuczeniem kijami, zakopaniem żywcem w ziemi, lub po prostu biciem na śmierć. Życie straciło z ich ręki prawdopodobnie ponad 10 milionów ludzi, a może dużo więcej" – napisał.

Dodał, że nie rozumie, jak można porównać "uczciwych ludzi, demokratów, do tak zbrodniczej formacji".

Szanowny Panie Hołownia, oczekuję, że przeprosi Pan zwolenników Rafała Trzaskowskiego za porównanie ich do hunwejbinów....

Opublikowany przez Krzysztofa Łozińskiego Poniedziałek, 13 lipca 2020

"Tym bardziej szokujące jest to porównanie w ustach człowieka, który chciał być prezydentem mojego kraju" – dodał Łoziński.

Hołownia tuż po wygranej Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich powiedział, że gdyby miał się zakładać, to postawiłby na to, że ostatecznie w wyborach wygra urzędujący prezydent. Zwrócił też uwagę na to, ilu Polaków nie poszło na wybory.

- powiedział.

- mówił polityk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj