Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie KO przekazali NIK dokumenty. Chodzi o kontrolę w resorcie zdrowia

17 lipca 2020, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najwyższa Izba Kontroli
<p>Najwyższa Izba Kontroli</p>/Media
Posłowie KO Michał Szczerba i Dariusz Joński przekazali w piątek Najwyższej Izbie Kontroli dokumenty dotyczące zakupów sprzętu medycznego i środków ochrony osobistej przez resort zdrowia w związku z zapowiedzianą przez NIK kontrolą w tym zakresie.

Szczerba podkreślił, że zgodnie z informacją przedstawioną na posiedzeniu sejmowej komisji do spraw kontroli państwowej Najwyższa Izba Kontroli rozpoczyna w tym kwartale "kontrole doraźne i problemowe dotyczące zakupu sprzętu medycznego i środków ochrony osobistej".

mówił Szczerba.

- dodawał poseł KO.

Szczerba podkreślał, że chodzi m.in. o 1241 respiratorów, za które resort wpłacił na konto spółki z Lublina "blisko 35 mln euro", czyli blisko 160 mln zł. Dodawał, że firma miała dostarczyć respiratory do końca czerwca, a ostatecznie ich nie dostarczyła, natomiast na konto MZ nie wróciły pieniądze.

 - mówił poseł KO.

Szczerba wraz z Jońskim kilkukrotnie prowadzili kontrolę poselską w MZ w związku z czterema zakupami sprzętu będących wynikiem pandemii koronawirusa.

W połowie czerwca posłowie KO złożyli w prokuraturze zawiadomienie o możliwości narażenia przez ministra zdrowia Skarbu Państwa na straty w związku z zakupem respiratorów.

Na początku czerwca "Gazeta Wyborcza" napisała, że "należąca do handlarza bronią spółka E&K, od której Ministerstwo Zdrowia kupiło 1,2 tys. respiratorów za 200 mln zł, nie dostarczyła jeszcze ani jednego aparatu". Według "GW" MZ kupiło respiratory od E&K po wyjątkowo wysokich cenach – za 1,2 tys. aparatów zapłaciło 44,5 mln euro, czyli ok. 200 mln zł. To średnio 165 tys. zł za sztukę, podczas gdy np. wysokiej klasy respirator firmy Draeger kosztuje 70-90 tys. zł. Cena respiratorów z dodatkowymi opcjami i oprzyrządowaniem to 110-120 tys. zł. Dostawy miały się zacząć w kwietniu i zakończyć w czerwcu.

Resort zdrowia na początku lipca informował, że łącznie planuje odebrać od dostawcy 200 respiratorów. W związku z niedotrzymaniem przez niego terminu dostaw sprzętu, który miał trafić do MZ w kwietniu i w maju, resort odstąpił od umowy i otrzymał zwrot przedpłaconych pieniędzy w kwocie ponad 14 mln euro. Na firmę nałożono też kary umowne w wysokości 10 proc. wartości niezrealizowanego zamówienia, a za opóźnienie w dostawie w wysokości 0,2 proc. wartości dostawy za każdy dzień zwłoki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj