Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski: Nie będę na zaprzysiężeniu. Obiecałem dzieciom, że się nimi zajmę

4 sierpnia 2020, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Trzaskowski
<p>Rafał Trzaskowski</p>/Agencja Gazeta
Nie jestem członkiem Zgromadzenia Narodowego, nie ma mnie wtedy w Warszawie, bo obiecałem dzieciom, że się nimi zajmę, po wielu weekendach pracy bez przerwy - tak prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski uzasadnił to, że nie będzie uczestniczył w uroczystości zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy.

Zaznaczył, że jego zdaniem parlamentarzyści powinni, mimo swoich uzasadnionych wątpliwości, wziąć udział w tej uroczystości ze względu na szacunek do wyborców Andrzeja Dudy i instytucji państwa.

Zwołane na 6 sierpnia posiedzenie Zgromadzenia Narodowego rozpocznie się o godz. 10 w Sejmie. Prezydent Andrzej Duda złoży wówczas przysięgę i obejmie urząd prezydenta na drugą kadencję. W związku z epidemią koronawirusa i przypadkami zakażenia stwierdzonymi także wśród parlamentarzystów podczas Zgromadzenia mają obowiązywać szczególne środki ostrożności.

- powiedział Trzaskowski na antenie Polsat News.

Pytany, czy warto przesunąć urlop, szczególnie że byłby to gest pojednania wobec wyborców Andrzeja Dudy, Trzaskowski podkreślił, że "trzeba mówić jasno jak było, ale nie bojkotować tego wydarzenia".  - dodał. Zaznaczył, że dla bardzo dużej części społeczeństwa czas koronawirusa oznaczał zwolnienie tempa i więcej czasu spędzonego z dziećmi. Myśmy przyśpieszyli.- zaznaczył prezydent Warszawy.

Podkreślił, że obecnie jest "czas rozmowy z wyborcami, a nie demonstracji", zauważył, że z Andrzejem Dudą "już rozmawiali ze sobą".

- oświadczył Trzaskowski.

Podkreślił, że rozumie "rozterki kolegów, którzy mówią, że skoro prezydent łamał konstytucję - a łamał konstytucję - to można mieć zastrzeżenia, by być tam, gdzie prezydent będzie znowu na tę konstytucję przysięgał".

Pytany, czy uważa wybór Andrzeja Dudy na drugą kadencję za ważny i legalny, Trzaskowski potwierdził. Dodał, że wolałby, aby SN "pochylił się z większą troską nad protestami", bo ma poczucie, że "prześliznął się on" nad przedstawionymi w nich argumentami. Zaznaczył, że chodzi mu o jasne postawienie granic, bo ma obawę, że PiS będzie je przekraczał i przesuwał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj