Dziennik Gazeta Prawana logo

Kowal: Premier musi wiedzieć, że opozycja stoi za nim murem w sprawie Białorusi

26 sierpnia 2020, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Kowal
<p>Warszawa, 22.07.2020. Poseł KO Paweł Kowal przemawia na sali obrad Sejmu w Warszawie, 22 bm. Posłowie wysłuchali informacji premiera na temat postanowień porozumienia, podpisanego podczas nadzwyczajnego szczytu UE. (mr) PAP/Paweł Supernak</p>/PAP Archiwalny
W sytuacji panującej na Białorusi chciałbym, by Polska była dojrzałym dyplomatycznie krajem - podkreślił Paweł Kowal (KO). Sytuacja staje się coraz bardziej napięta i premier musi czuć, że opozycja stoi za nim murem, ale powinien też poddać ocenie swój plan i pokazać, jak on zostanie wykonany - ocenił.

W środę południe premier Mateusz Morawiecki spotka się z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych w związku z sytuacją na Białorusi.

Kowal - który wraz z m.in. szefem PO Borysem Budką będzie reprezentował na spotkaniu klub Koalicji Obywatelskiej - podkreślał rano w TVN24, że sytuacja na Białorusi staje się coraz bardziej napięta i dlatego - jak mówił - "cokolwiek by się stało", szef rządu "musi wiedzieć i czuć, że opozycja stoi za nim murem" w tej sprawie.

Ale - jak podkreślił - to nie jest kwestia tylko tego, że premier przyjdzie do Sejmu i powie, że "tak ma być".  - zaznaczył b. wiceszef MSZ.

Kowal zapowiedział, że o tym właśnie chciałby rozmawiać podczas środowego spotkania z premierem.

Podkreślił również, że w sytuacji panującej obecnie na Białorusi chciałby, aby Polska była dojrzałym dyplomatycznie krajem.  - powiedział Kowal.

Wyliczył te pola, na których trzeba działać szczególnie, gdyby do zmian na Białorusi nie doszło: mocniejsze niż dotąd wsparcie dla opozycji, społeczeństwa obywatelskiego i ludzi - humanitarna pomoc, ale też utrzymanie różnych, również nieformalnych, kontaktów z reżimem prezydenta Alaksandra Łukaszenki.

Kowal podkreślił, że oczywiście naturalnym jest wspieranie narodu białoruskiego i jego demokratycznych protestów, ale w praktyce nieformalne kontakty z reżimem są niezbędne. - powiedział b. wiceszef MSZ.

Protesty na Białorusi trwają od wyborów prezydenckich 9 sierpnia, w których według oficjalnych danych ubiegający się o reelekcję Alaksandr Łukaszenka miał zdobyć 80,1 proc., a kandydatka opozycji Swiatłana Cichanouska - 10,1 proc. głosów. Wielu Białorusinów uważa, że wyniki zostały sfałszowane.

Podczas protestów powyborczych w kraju co najmniej trzy osoby zginęły, a 200 zostało rannych. W ubiegłym tygodniu zatrzymano blisko 7 tys. osób; wiele brutalnie pobito. Jest kilkudziesięciu zaginionych.

W związku z sytuacją na Białorusi odbył się m.in. nadzwyczajny szczyt UE w formie wideokonferencji, w trakcie którego unijni liderzy zatwierdzili indywidualne sankcje wobec osób, które przyczyniały się do fałszowania wyborów lub brutalnego pacyfikowania pokojowo protestujących. Obecnie w Brukseli powstaje pełna lista osób, które zostaną objęte sankcjami. UE-27 zatwierdziła także program wsparcie organizacji pozarządowych i wolnych mediów na Białorusi.

Szef polskiego rządu zapowiedział natomiast stworzenie specjalnego funduszu, którego celem miałoby być wsparcie osób represjonowanych na Białorusi lub ułatwienia przy wjeździe do Polski i dostępie do pracy, stypendia dla relegowanych, pomoc niezależnym mediom i polskim organizacjom pozarządowym wspierającym społeczeństwo obywatelskie na Białorusi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj