W środę odbywa się w Sejmie drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, dotyczący odpowiedzialności za naruszenia obowiązków służbowych lub przepisów w czasie epidemii.
Zgodnie z projektem, "nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione". Według opozycji taki zapis ma zapewnić bezkarność władzy.
Podczas konferencji prasowej Konfederacji w Sejmie poseł Kulesza przypomniał, że "już raz udało się zablokować projekt +Bezkarność plus+". - powiedział.
Przypomniał też o zorganizowanej na początku tygodnia ogólnopolskiej akcji w ramach Klubów Konfederacji, których działacze i posłowie Konfederacji docierali z protestami do biur poselskich posłów Prawa i Sprawiedliwości i wyjaśniali, "o co w tej ustawie chodzi". - zaznaczył Kulesza.
Poseł przekonywał, że taka nowelizacja ustawy "covidowej" jest "skandaliczna, ponieważ legalizuje bezprawie, niszczy państwo prawa i podstawy naszej cywilizacji".
- oświadczył.
Szef koła Konfederacja przekonywał również, że sądy "już powoli stwierdzają", że "łamanie przepisów przez najwyższych urzędników państwowych za rządów PiS, wszystkie ich występki, mają być w ramach tej ustawy zalegalizowane tylko po to, aby pan premier Mateusz Morawiecki, być może pan minister aktywów państwowych Jacek Sasin nie poszli do więzienia". - podkreślił Jakub Kulesza.
W sierpniu na posiedzeniu komisji finansów publicznych Anna Milczanowska (PiS), uzasadniając istotę zaproponowanych rozwiązań w projekcie noweli ustawy "covidowej", zwracała uwagę, że epidemia COVID-19 wymaga podejmowania działań niestandardowych i szybkich. Przekonywała, że wiele osób mierzy się z problemem czy ściśle przestrzegać procedur, czy podjąć niestandardowe działania. Regulacja, jak przekonywała, ma m.in. wspomóc służbę zdrowia w walce z epidemią.