Podczas odbywającej się we wtorek w Warszawie konferencji Defence24 Day szef MON przedstawił założenia reformy systemu zakupów dla wojska. Błaszczak zaznaczył, że jako szef MON założył sobie trzy cele: zwiększenie liczebności Sił Zbrojnych RP, silniejsze osadzenie Polski w strukturach NATO i relacjach z USA oraz modernizację uzbrojenia polskiej armii.
Stwierdził, że proces modernizacji postępuje, i podkreślił, że "w 2019 r. wydatki MON związane z modernizacją były skierowane do polskiego przemysłu zbrojeniowego w ponad 60 proc.".
- poinformował szef MON.
Dodał, że projekt powstał późno, ponieważ jako minister skoncentrowany był na tworzeniu mechanizmów związanych z modernizacją WP. Błaszczak powiedział, że "w większości" jest zdecydowany co do kształtu projektu, który zarekomenduje rządowi, ale chciałby "poddać uwadze" kwestię podległości Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Według niego, możliwe są dwie drogi. - powiedział szef MON.
Błaszczak poinformował, że AU powstanie z połączenia kilku instytucji, przede wszystkim Inspektoratu Uzbrojenia, Inspektoratu Implementacji Innowacyjnych Technologii Obronnych, Biura ds. Umów Offsetowych oraz części innych instytucji takich jak Wojskowe Centrum Normalizacji Jakości i Kodyfikacji, Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych i Agencja Mienia Wojskowego.
Szef MON zaznaczył, że Agencja byłaby "jednym ośrodkiem decyzyjnym w sprawie zakupów sprzętu dla Wojska Polskiego".
Powołanie Agencji Uzbrojenia szef MON zapowiedział wiosną 2018 r. Wyjaśniał wówczas, że miałaby ona odpowiadać za cały cykl pozyskiwania i użytkowania sprzętu wojskowego i uzbrojenia – od fazy analiz i definiowania wymagań, przez prowadzenie przetargów i podpisywanie umów, po wprowadzanie sprzętu na wyposażenie i wsparcie jego eksploatacji.