Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak w Rosji, helikoptery w ogniu. "Wróg myślał, że jest nieosiągalny"

24 marca 2025, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjski helikopter Mi-8
Rosyjski helikopter Mi-8/Shutterstock
Siły Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy we współpracy z wywiadem wojskowym HUR i wojskami rakietowymi zniszczyły cztery śmigłowce – dwa Ka-52 i dwa Mi-8 – w obwodzie biełgorodzkim na zachodzie Rosji – poinformowało w poniedziałek ukraińskie dowództwo wojskowe. "Wróg myślał, że jest nieosiągalny" – zauważono.

Dowództwo ukraińskie zaznaczyło, że Ka-52 to śmigłowiec szturmowy używany przez siły rosyjskie do zwiadu i ataków na cele naziemne. Wojska rosyjskie używają śmigłowców transportowych Mi-8 do przewozu personelu i ładunków, a także do wspierania operacji lądowych.

Atak rakietowy na tyłach wroga

"Wszystkie śmigłowce zostały zniszczone przez uderzenia rakietowe na tyłach wroga, gdzie przeciwnik stworzył punkt startowy dla lotnictwa – zamaskowaną pozycję do szybkiego przemieszczania statków powietrznych lub do ataków z zaskoczenia na siły bezpieczeństwa i obrony Ukrainy" – podano w komunikacie na Telegramie.

"Wróg myślał, że jest nieosiągalny"

"Wróg po raz kolejny myślał, że jest nieosiągalny na głębokich tyłach. Po raz kolejny udowodniliśmy, że dla Sił Operacji Specjalnych nie ma rzeczy nieosiągalnych" – czytamy w komunikacie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj