Poseł KO Cezary Tomczyk, który blisko współpracuje z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim, przyznał w TVN24, że ruch obywatelski Nowa Solidarność zostanie o kilka tygodni opóźniony, z uwagi na awarię oczyszczalni Czajka w Warszawie.
- mówił Tomczyk.
Podkreślał, że "wojsko jest od tego, żeby pomagać w takich ekstremalnych sytuacjach, właśnie dlatego, że miasta nie mają służb inżynieryjnych".
- przekonywał.
- dodał Tomczyk.
Zdaniem posła KO, nie można wykluczyć, że awaria Czajki była efektem sabotażu.- zaznaczył Tomczyk.
Do awarii kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni Czajka doszło 29 sierpnia. Nieczystości – poddane ozonowaniu i oczyszczane mechanicznie – są zrzucane do Wisły. Poprzednia awaria kolektorów nastąpiła rok temu, również pod koniec sierpnia. Zbudowanym z inicjatywy rządu i sfinansowanym z budżetu państwa tymczasowym rurociągiem umieszczonym na moście pontonowym ścieki płynęły do oczyszczalni w czasie, gdy MPWiK naprawiał układ pod Wisłą – do połowy listopada.
We wtorek po raz kolejny ma ruszyć budowa mostu pontonowego, na którym umieszczony zostanie tymczasowy przesył awaryjny. Tym razem koszty budowy i utrzymania instalacji poniesie stolica.