Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielowieyski może zająć miejsce Geremka

14 lipca 2008, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Wielowieyski - to polityk Partii Demokratycznej, a wcześniej Unii Wolności, któremu należy się miejsce tragicznie zmarłego Bronisława Geremka w Parlamencie Europejskim. Takie prawo gwarantuje mu ordynacja wyborcza. Ale decyzję podejmie wspólnie z kierownictwem jego partii. "To kwestia kilku dni" - mówi dziennikowi.pl Wielowieyski.

Przyjaciele i znajomi Bronisława Geremka wciąż nie mogą się otrząsnąć po jego śmierci. Także jego koledzy z Partii Demokratycznej przeżywają ciężkie chwile. Ale jego śmierć wymaga także poważnej politycznej decyzji. Prof. Geremek był bowiem posłem do Parlamentu Europejskiego. Pozostawił po sobie puste miejsce, które trzeba zapełnić.

Miejsce prof. Geremka przysługuje osobie, która uzyskała w wyborach w 2004 roku drugi wynik na tej samej liście okręgowej. To warszawska lista Unii Wolności, której spadkobierczynią jest Partia Demokratyczna.

Geremek w wyborach otrzymał aż 114 tysięcy głosów. Drugi wynik na liście zanotował Andrzej Wielowieyski. Głosowało na niego prawie 2,5 tysiąca warszawiaków.

Czy Wielowieyski obejmie stanowisko po Geremku? "To będzie zależeć od ustaleń, które podejmiemy z kolegami" - odpowiada dziennikowi.pl. "Sprawa będzie zdecydowana w ciągu kilku dni" - dodaje.

Wielowieyski nie wyklucza, że zajmie miejsce Geremka. Problemem nie jest niska liczba głosów, którą otrzymał w wyborach. Wtedy lokomotywą listy był Geremek. "Głosowaliśmy wszyscy na profesora. Natomiast w ostatnich wyborach tylko na terenie Warszawy dostałem około 140 tysięcy głosów, więc poparcie mam" - mówi dziennikowi.pl.

Obecna kadencja Parlamentu kończy się w przyszłym roku. Czy niezależnie od decyzji, która zapadnie za kilka dni, Wielowieyski wystartuje w kolejnych wyborach? "Ja już mam 80 lat. Elementarną sprawnością fizyczną i psychiczną też trzeba dysponować, żeby cokolwiek zrobić” - odpowiada dziennikowi.pl. Może więc ta krótka, roczna kadencja pokazałaby, czy starczy sił na jeszcze jedną? "Zobaczymy" - ucina enigmatycznie Wielowieyski.

Ile potrwa procedura objęcia mandatu przez polityka Partii Demokratycznej? Może zająć około miesiąca. Tyle czasu minęło, kiedy w zeszłym roku Krzysztof Hołowczyc oficjalnie zajął miejsce w Parlamencie Europejskim po Barbarze Kudryckiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj