W Lublinie pojawiło się ponad 20 billboardów z fotomontażem przedstawiającym jedno oblicze zespolone z twarzy Jarosława Kaczyńskiego i Alaksandra Łukaszenki. Ilustrację opatrzono hasłem: "Europa czy dyktatura". O co chodzi w tej akcji i kto za nią stoi?
Okazuje się, że za akcją stoi senator Koalicji Obywatelskiej Jacek Bury. To właśnie ten polityk opozycji wykupił ponad 20 billboardów, na których zestawiono twarze Jarosława Kaczyńskiego i Alaksandra Łukaszenki.
Pełzający polexit
-- mówi o powodach swojego manifestu Jacek Bury w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".
Senator KO przekonuje, że UE jest dla Polski "dobrodziejstwem". - - wyznaje.
Kaczyński i Ziobro chcą wyprowadzić Polskę z UE?
"Twarzą" akcji jest Kaczyński, ale Bury ma wiele do zarzucenia także innym politykom Zjednoczonej Prawicy. - - mówi Bury "Dziennikowi Wschodniemu".
- - dodaje senator.
Bury zapewnia, że akcję sfinansował z własnych środków. - - podsumowuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zobacz
|