Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik PiS: Polexitu nie będzie. Polska zabiega, by to UE stosowała praworządność

1 grudnia 2020, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Anita Czerwińska
<p>Anita Czerwińska</p>/PAP
Stanowisko Polski w sprawie negocjacji budżetowych w UE jest niezmienne: Polska zabiega, by to UE stosowała zasadę praworządności i żeby ta zasada dotyczyła wszystkich członków UE - powiedziała we wtorek rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. Zapewniła, że "polexitu nie będzie".

Czerwińska została zapytana w Polskim Radiu 24 o możliwość polexitu. - - stwierdziła. Odnosząc się do sprzeciwu polskiego rządu wobec powiązania unijnych środków z mechanizmem praworządności, Czerwińska powiedziała, że "polski rząd zabiega o to, żeby Polacy byli traktowani na równi ze wszystkimi obywatelami UE". - - dodała.

Wspólne stanowisko Polski i Węgier

Rzecznik PiS stwierdziła, że stanowisko Polski w tej sprawie "od początku jest niezmienne". Zaznaczyła, że obecnie "toczą się rozmowy i uzgodnienia" i jako przykład podała poniedziałkowe spotkanie w Warszawie premiera Matusza Morawieckiego z premierem Węgier Viktorem Orbanem, które "potwierdziło wspólne stanowisko" obu krajów.

- - powiedziała Czerwińska.

Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności. Na listopadowym posiedzeniu ambasadorów państw UE rozporządzenie przyjęto większością kwalifikowaną państw członkowskich.

Polska nieugięta w kwestii weta

W ubiegły piątek premier Mateusz Morawiecki rozmawiał telefonicznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Niemcy w ramach prezydencji w Radzie UE prowadzą obecnie negocjacje budżetowe. Po rozmowie premier poinformował, że oświadczył kanclerz Niemiec, iż Polska oczekuje dalszych prac pozwalających na znalezienie rozwiązania, które zagwarantuje prawa wszystkich państw UE i potwierdził gotowość do zawetowania nowego budżetu.

Szef polskiego rządu zapowiedział wcześniej, że Polska na pewno skorzysta z prawa do sprzeciwu, jeśli nie będzie satysfakcjonującego Warszawę porozumienia w sprawie powiązania kwestii praworządności z budżetem UE. Premier Węgier skierował list do niemieckiej prezydencji i szefów unijnych instytucji, w którym zagroził zawetowaniem budżetu UE i funduszu odbudowy, jeśli wypłata środków będzie powiązana z kwestią praworządności.

W ubiegły czwartek w Budapeszcie premierzy Polski i Węgier podpisali deklarację dotyczącą uzgodnienia stanowiska krytycznego wobec powiązania wypłat z budżetu z "arbitralnymi i nieobiektywnymi kryteriami naruszeń praworządności". Morawiecki i Orban spotkali się też w poniedziałek w Warszawie, by omówić m.in. dalsze działania w kontekście negocjacji budżetowych w UE oraz zbliżającego się szczytu Rady Europejskiej.

Szef polskiego rządu ma we wtorek uczestniczyć w wideokonferencji z szefami rządów: Grecji, Słowacji i Słowenii oraz przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj