Dziennik.pl logo

Finał głośnej sprawy dziennikarzy TVN Turbo. Usłyszeli prawomocny wyrok

Sala Sądu Apelacyjnego
Prawomocnym wyrokiem zakończył się proces byłych dziennikarzy TVN Turbo/PAP
Sąd Apelacyjny w Katowicach wydał prawomocny już wyrok ws. dwóch dziennikarzy motoryzacyjnych - Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka - którym prokuratura zarzucała zgwałcenie dwóch kobiet. Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał w czwartek w mocy orzeczenie sądu I instancji.

W sądzie stawili się obaj oskarżeni wraz ze swoimi obrońcami. Kornacki i Mikiciuk, którzy zgodzili się na publikację swoich nazwisk i wizerunków, od początku kategorycznie zaprzeczali zarzutom. Po wyroku wyrażali zadowolenie, że ich sprawa już się zakończyła i dziękowali bliskim za wsparcie.

Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok Sądu Okręgowego ws. dziennikarzy TVN Turbo

Nieprawomocny wyrok uniewinniający zapadł w grudniu 2025 r. przed Sądem Okręgowym w Katowicach, zaskarżyła go prokuratura. Z uwagi na charakter sprawy proces toczył się z wyłączeniem jawności. Z tego samego powodu bez udziału publiczności toczyła się również czwartkowa rozprawa odwoławcza – przedstawiciele mediów musieli opuścić salę rozpraw. Mogli wysłuchać jedynie sentencji wyroku.

Dziennikarze o wyroku i stygmatyzacji

"Marzymy o tym, żeby wrócić do osób najbliższych, które nas wspierały, które były cały czas z nami. Marzę również o tym, by wrócić również do działań i do pracy" - powiedział Mikiciuk. "Chcemy po pierwsze wrócić do domu, do rodziny. Odetchnąć głębiej i zastanowić się nad tym, co będzie dalej, bo ta sprawa nas niestety dosyć mocno wystygmatyzowała. Chcemy się tego wszystkiego wyzbyć i wrócić do normalnego życia, do normalnej pracy. Mam nadzieję, że będzie nam dane" - dodał Kornacki. Jak oświadczył, od początku wierzył, że sprawa zakończy się uniewinnieniem.

O to byli oskarżeni dziennikarze TVN Turbo

Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ zarzuciła dziennikarzom, że wykorzystując upojenie alkoholowe dwóch kobiet w wieku 26 i 34 lat, doprowadzili je do obcowania płciowego. Do opisanych w akcie oskarżenia wydarzeń miało dojść w październiku 2024 r. w Katowicach, gdzie Kornacki i Mikiciuk przyjechali, by zrealizować kolejny odcinek swojego programu. Po doniesieniach prasowych stacja TVN Turbo poinformowała, że zawiesiła współpracę z dziennikarzami do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
oprac. Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBiałoruś uznała Polską Agencję Prasową za "esktremistyczną". Wpisana na czarną listę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj