W opublikowanym w czwartek po południu wpisie w języku angielskim premier przypomniał, że w nocy ze środy na czwartek, podczas masowego ataku rakietowego na Ukrainę, jedna z rakiet manewrujących Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła 50 km od miasta Lublin.
Tusk o rosyjskiej rakiecie
"Rakieta była uzbrojona. Z dużym prawdopodobieństwem była rosyjska. Chciałbym podziękować wszystkim przywódcom UE i NATO za ich solidarność i gotowość do pomocy" napisał Tusk na X.
Prokuratura w Lublinie: rosyjska rakieta z dużą ilością materiału wybuchowego
"Mamy do czynienia z rakietą, prawdopodobnie CH-101. Zawierała materiał wybuchowy w znacznej ilości" - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Służby badają miejsce wybuchu w Tarnawie-Kolonii. Pobrano m.in. próbki ziemi do specjalistycznych badań.
Miejsce wybuchu rakiety - lej o szerokości 10 metrów
Śledczy badają obecnie miejsce wybuchu, tj. w leju o szerokości ok. 10 metrów i 5 metrów głębokości. Zabezpieczane są odłamki, elementy rakiety oraz pobierane są próbki ziemi. "Materiał dowodowy będzie skierowany do biegłych z laboratorium z Żandarmerii Wojskowej, aby mieć pełną i ostateczną wiedzę, z jakim rodzajem środka powietrznego mamy do czynienia" - dodał prok. Kozak.
Na miejsce przybędzie ekspert z Ukrainy
Na miejsce przybyło ok. 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy będą pomagać w przeczesywaniu terenu, który wcześniej został wcześniej zmapowany dronem. W oględzinach miejsca zdarzenia będzie uczestniczyć również strona ukraińska, która zaproponowała swoje wsparcie. W drodze do Tarnawy-Kolonii jest ekspert z Ukrainy, który ma pomóc polskim służbom w zidentyfikowaniu obiektu znalezionego w tej miejscowości.
Śledztwo w kierunku sprowadzenia katastrofy w ruchu lotniczym
Śledztwo Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie prowadzone jest w kierunku naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej i sprowadzenia katastrofy w ruchu lotniczym.
Ch-101 - co to za broń, jaka moc i zasięg?
Pocisk, który w czwartek nad ranem spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie to prawdopodobnie rosyjski Ch-101. Jest to pocisk manewrujący o zasięgu około 4 tys. kilometrów, regularnie wykorzystywany przez rosyjskie lotnictwo strategiczne do ataków na ukraińską infrastrukturą. Wystrzeliwany jest z bombowców Tu-160 i Tu-95MS. Pocisk manewrujący Ch-101 trudno wykryć radarom. Operuje na nikim pułapie i jest naprowadzany jest przy wykorzystaniu systemu GLONASS, dzięki czemu uderza w cel w dokładnością do około 10 m.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
