Na początku lutego do wykazu prac legislacyjnych rządu wpisano projekt ustawy, którego konsekwencją będzie wprowadzenie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Zgodnie z założeniami, połowa wpływów ze składek od reklam ma trafić m.in. do NFZ. Projekt wywołał ostry sprzeciw dużej części mediów prywatnych, które w zeszłą środę protestowały w ramach wspólnej akcji "Media bez wyboru".
Premier Mateusz Morawiecki w sobotnim wpisie na Facebooku po raz kolejny zapewnił, że planowane przez rząd zmiany "w żaden sposób nie ograniczą swobody wypowiedzi i nie uderzą w medialny pluralizm". Projekt krytykuje opozycja i koalicjant PiS - Porozumienie.
W niedzielę grupa parlamentarzystów KO i Lewicy opublikowała w mediach społecznościowych list w tej sprawie do prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
- rozpoczęli swój list młodzi politycy, wśród których są m.in. Małgorzata Tracz, Klaudia Jachira, Franciszek Sterczewski i Monika Rosa z KO oraz Maciej Kopiec z Lewicy.
Podłe i perfidne pokazywanie "gestu Kozakiewicza"
- napisali w liście.
Politycy przypomnieli, że art. 14 konstytucji "zapewnia obywatelom i obywatelkom wolny dostęp do mediów, a co za tym idzie do pluralizmu". - ocenili parlamentarzyści.
Jak podkreślili, "Rzeczpospolita Polska jest własnością Polek i Polaków, a nie PiS-u czy obozu Zjednoczonej Prawicy". - czytamy w liście.
Jego autorzy przywołali też wypowiedź prezesa PiS z przeszłości. - zadeklarowali politycy KO i Lewicy.
"Nie chcemy powrotu komuznizmu"
Zarzucili też Kaczyńskiemu, że kolejny raz "wystawia na próbę nasze społeczeństwo, porządek demokratyczny i mocno nadszarpniętą już reputację Polski w Unii Europejskiej i świecie".
- zapewnili młodzi parlamentarzyści.
Jak dodali, to od prezesa PiS zależy, "czy czarna tablica, która wyświetliła się wszystkim użytkownikom niezależnych mediów 10 lutego, będzie też kolejną czarną kartą w historii naszego kraju".
Poseł PiS odpiera oskarżenia
Z argumentami posłów opozycji nie zgadza się Daniel Milewski, młody poseł Prawa i Sprawiedliwości. - podkreślił polityk.
Jak dodał, projektowany nowy podatek nie ma nic wspólnego z wolnością słowa. - ocenił Milewski.
Pod listem do prezesa PiS odpisali się także: posłanka KO Urszula Zielińska oraz europoseł Wiosny Łukasz Kohut.