Dziennik Gazeta Prawana logo

Młodzi politycy do Kaczyńskiego: PiS podnosi z panem rękę na wolność słowa

14 lutego 2021, 21:01
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jarosław Kaczyński
<p>Jarosław Kaczyński</p>/Agencja Gazeta
Młodzi politycy KO i Lewicy zażądali w niedzielę w liście do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, by "odstąpił" od projektu ws. wprowadzenia podatku od reklam, który - ich zdaniem - uderzy w media. Nie chcemy powrotu komunizmu; nie zgadzamy się na autorytarny kierunek, do którego zmierzacie - podkreślili.

Na początku lutego do wykazu prac legislacyjnych rządu wpisano projekt ustawy, którego konsekwencją będzie wprowadzenie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Zgodnie z założeniami, połowa wpływów ze składek od reklam ma trafić m.in. do NFZ. Projekt wywołał ostry sprzeciw dużej części mediów prywatnych, które w zeszłą środę protestowały w ramach wspólnej akcji "Media bez wyboru".

Premier Mateusz Morawiecki w sobotnim wpisie na Facebooku po raz kolejny zapewnił, że planowane przez rząd zmiany "w żaden sposób nie ograniczą swobody wypowiedzi i nie uderzą w medialny pluralizm". Projekt krytykuje opozycja i koalicjant PiS - Porozumienie.

W niedzielę grupa parlamentarzystów KO i Lewicy opublikowała w mediach społecznościowych list w tej sprawie do prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

- rozpoczęli swój list młodzi politycy, wśród których są m.in. Małgorzata Tracz, Klaudia Jachira, Franciszek Sterczewski i Monika Rosa z KO oraz Maciej Kopiec z Lewicy.

Podłe i perfidne pokazywanie "gestu Kozakiewicza"

- napisali w liście.

Politycy przypomnieli, że art. 14 konstytucji "zapewnia obywatelom i obywatelkom wolny dostęp do mediów, a co za tym idzie do pluralizmu". - ocenili parlamentarzyści.

Jak podkreślili, "Rzeczpospolita Polska jest własnością Polek i Polaków, a nie PiS-u czy obozu Zjednoczonej Prawicy". - czytamy w liście.

Jego autorzy przywołali też wypowiedź prezesa PiS z przeszłości. - zadeklarowali politycy KO i Lewicy.

"Nie chcemy powrotu komuznizmu"

Zarzucili też Kaczyńskiemu, że kolejny raz "wystawia na próbę nasze społeczeństwo, porządek demokratyczny i mocno nadszarpniętą już reputację Polski w Unii Europejskiej i świecie".

 - zapewnili młodzi parlamentarzyści.

Jak dodali, to od prezesa PiS zależy, "czy czarna tablica, która wyświetliła się wszystkim użytkownikom niezależnych mediów 10 lutego, będzie też kolejną czarną kartą w historii naszego kraju".

Poseł PiS odpiera oskarżenia

Z argumentami posłów opozycji nie zgadza się Daniel Milewski, młody poseł Prawa i Sprawiedliwości.  - podkreślił polityk.

Jak dodał, projektowany nowy podatek nie ma nic wspólnego z wolnością słowa.  - ocenił Milewski.

Pod listem do prezesa PiS odpisali się także: posłanka KO Urszula Zielińska oraz europoseł Wiosny Łukasz Kohut.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj