Antoni Macierewicz pytany był, kiedy poznamy raport podkomisji ws. katastrofy lotniczej w Smoleńsku.
Dopytywany, czy poznamy jakieś fragmenty raportu, zadeklarował: - oświadczył.
Raport bez dostępu do wraku?
Pytany, czy bez badania wraku samolotu Tu-154M, jest możliwa publikacja ostatecznego raportu, były szef MON przyznał, że - ocenił.
Proszony o podanie głównych tez raportu, powiedział, że oświadczył. Dopytywany, co spowodowało eksplozję, odparł, że "materiał wybuchowy znaleziony na szczątkach samolotu", a to przez kogo został tam umieszczony, to - jak mówił -
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego polską delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Tzw. podkomisja smoleńska to podlegająca MON Podkomisja do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego z 10 kwietnia 2010 r., powołana w 2016 r.
rud/ itm/