Dziennik Gazeta Prawana logo

Miller o sprawie Tulei: Myślę, że w kilka dni TSUE zamrozi Izbę Dyscyplinarną SN

23 kwietnia 2021, 09:13
[aktualizacja 23 kwietnia 2021, 09:13]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leszek Miller
<p>Leszek Miller</p>/Newspix
- Wszyscy jesteśmy zaskoczeni, łącznie z sędzią, który przewidywał inny bieg wydarzeń. Wysłuchałem ustnych motywów odmowy zatrzymania sędziego Tulei i muszę powiedzieć, że to wyjątkowa ekwilibrystyka – powiedział w Radiu ZET Leszek Miller. 

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie zgodziła się, by sędzia został doprowadzony siłą na przesłuchanie w prokuraturze. - – dodaje były premier. Jego zdaniem, Izba Dyscyplinarna mogła mieć pewien motyw.

- – ocenił Gość Radia ZET.

Miller przewiduje, że orzeczenie TSUE będzie bardzo radykalne. Pytany o to, czy sędzia Tuleya powinien stawić się w prokuraturze, były premier odpowiedział: - .

Europejski Fundusz Odbudowy

- – komentował były premier. Leszek Miller zaznaczył, że "gdyby to był normalny rząd i procedury, to ustawa składałaby się z dwóch artykułów: że Sejm upoważnia prezydenta do ratyfikacji, a drugi, że decyzja wchodzi, powiedzmy po 14 dniach od uchwalenia”.

- – dodał Gość Radia ZET. Jego zdaniem zostaną wpisane "jakieś bzdury, aby tylko zadowolić Zbigniewa Ziobro”. - – uważa Leszek Miller.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj