O sytuację w Zjednoczonej Prawicy Terleckiego zapytano w niedzielę na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia. Szef klubu PiS podkreślił, że koalicyjne partie Prawa i Sprawiedliwości – Solidarna Polska i Porozumienie – chcą się "trochę usamodzielnić, a może nawet bardzo usamodzielnić". Dodał, że chodzi o ich wzmocnienie "wewnątrz, a może obok Prawa i Sprawiedliwości".
– powiedział Terlecki.
Skromna samodzielność koalicjantów
Zapytany, który z koalicjantów jest większym problemem, Terlecki odparł, że trudno ocenić. – mówił Terlecki.
Szef klubu PiS zaznaczył, że wydaje się, iż pęknięcie w Porozumieniu jest "na tyle poważne, że będziemy mieli do czynienia z dwoma partiami czy partyjkami".
– dodał.
Atak Bielana "zaskoczeniem"
Zapytany, czy "atak przeprowadzony przez europosła Adama Bielana miał błogosławieństwo Nowogrodzkiej", szef klubu PiS odparł, że go nie było. – powiedział. Podkreślił, że sprawa zaszła daleko i jeszcze długo będzie toczyć się przed sądem.
– powiedział szef klubu PiS.