- - ocenił polityk we wtorek w wywiadzie dla Wirtualnej Polski.
Skandaliczne słowa Ziobry?
-- zaznaczył.
- - przekonywał.
- - przekonywał.
Powtórzył, że jego zdaniem działania ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego to jeden z największych skandali, że pozwala sobie na szantażowanie sądów. - - ocenił.
PiS chce "sędziów na telefon"?
W jego ocenie wiązanie wywiadu byłego premiera Donalda Tuska, w którym mówił o Nowaku jako więźniu politycznym, z decyzją niezawisłego sądu o wypuszczeniu go z aresztu, to wyraz obsesji Ziobry i Zjednoczonej Prawicy na wpływy opozycji na niezależne i niezawisłe sądy.
- - mówił.
Jednak - jego zdaniem - określanie Nowaka więźniem politycznym to przesada. - - zaznaczył.
Według niego decyzja sadu w sprawie Nowaka, jak i wiadomość, że Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uwzględnił wniosek RPO i wstrzymał przejęcie grupy Polska Press przez PKN Orlen, pokazują Polakom, iż sędziowie pomimo sześcioletniej nagonki ciągle pozostają niezawiśli i orzekają na podstawie prawa i zgodnie z doświadczeniem życiowym.
Wypuszczenie Nowaka
W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie nie przedłużył byłemu ministrowi transportu, podejrzanemu o korupcję, aresztu o kolejne trzy miesiące; Nowak przebywał w areszcie od 9 miesięcy. Sąd zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze – dozór policji, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu oraz poręczenie majątkowe w wysokości 1 mln zł. Prokuratura zapowiedziała złożenie zażalenia w tej sprawie. Jeszcze tego samego dnia po południu Sławomir Nowak opuścił areszt śledczy Warszawa-Białołęka.
Prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział, że prokuratura złoży zażalenie na decyzję sądu i liczy na jej zmianę. Zapowiedział jednocześnie, że jeśli decyzja o stosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych wobec Nowaka uprawomocni się w sądzie odwoławczym, to ujawni materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie.
Ziobro mówił też, że "rodzi się pytanie" o związek między niedawnymi "agresywnymi wypowiedziami" byłego premiera Donalda Tuska w tej sprawie a decyzją sądu. Ziobro zwracał uwagę na to, że sąd nie przedłużył Nowakowi aresztu mimo "obszernego materiału dowodowego wskazującego, zdaniem prokuratury, na szereg bardzo poważnych przestępstw".
Kukiz o "salonowych powiązaniach"
- - tak z kolei lider Kukiz'15 Paweł Kukiz odniósł się do sprawy zwolnienia z aresztu Sławomira Nowaka. Zarzucił także nieskuteczność reform sądowniczych.
Kukiz został poproszony we wtorek w TVP1 o komentarz do sprawy Nowaka. - - powiedział.
W rozmowie przytoczono argumenty, że na decyzję sądu mogła mieć wpływ piątkowa wypowiedź Donalda Tuska w TVN24, który przekonywał, że przetrzymywanie Nowaka od 9 miesięcy w areszcie oznacza, że można go traktować jak więźnia politycznego.
- - ocenił Kukiz.
Ziobro powinien pokazać dowody?
Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro ocenił w poniedziałek po decyzji SO w Warszawie, że Sławomir Nowak powinien wrócić do aresztu, a jeśli nie wróci, to ujawni materiał dowodowy w jego sprawie.
Kukiz powiedział, że nie lubi sytuacji, kiedy ktoś mówi, że coś ma, ale tego nie pokaże. - - powiedział. - - podkreślił.
Pytany, czy sądy angażują się politycznie, polityk odparł: .
Sprawa Nowaka
Były minister transportu Sławomir Nowak przebywał w Areszcie Śledczym Warszawa-Białołęka od lipca ubiegłego roku. Mimo że dotychczas stosowany wobec Nowaka środek zapobiegawczy miał trwać do 16 kwietnia, sąd postanowił o natychmiastowym uchyleniu aresztu.
Nowak opuścił areszt w poniedziałek po południu. - – powiedział dziennikarzom.
Jego obrońca mec. Joanna Broniszewska odniosła się do zapowiedzi dotyczącej ujawnienia dowodów w sprawie. - - stwierdziła. Podkreśliła, że w takiej sytuacji możliwa będzie walka na argumenty. - - dodała.
Były minister transportu Sławomir Nowak jest podejrzany o popełnienie kilkunastu czynów korupcyjnych, w tym przyjmowanie łapówek za przyznawanie kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy. Z ustaleń PAP wynika, że zarzuty korupcji dotyczą także czasów, gdy Nowak pełnił funkcję szefa gabinetu premiera Donalda Tuska.