Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto jedyny poseł KO, który zagłosował za Funduszem Odbudowy. "Zejdźmy na ziemię..."

4 maja 2021, 21:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Franciszek Sterczewski
<p>Franciszek Sterczewski</p>/Agencja Gazeta
Fundusz Odbudowy. Poseł Franciszek Sterczewski jako jedyny z KO zagłosował za ratyfikacją Funduszu Odbudowy. Reszta jego kolegów z klubu wstrzymała się od głosu. 

Sterczewski w swoim obszernym wpisie na Facebooku wyjaśnia przyczyny tego, że ostatecznie zagłosował za Funduszem Odbudowy.

Sterczewski: Jestem zniesmaczony

"Po pierwsze jestem zniesmaczony debatą, która przelała się przez internety w ostatnim czasie. Obie strony sporu na opozycji łączy jedno: naiwność. Czy Komitet Monitorujący Lewicy faktycznie będzie miał kontrolę nad KPO? No nie. Czy gdyby PiS przegrał głosowanie nad ratyfikacją FO/KPO to czy rząd by upadł? No nie. Zatem naprawdę zejdźmy na ziemię i rozmawiajmy o faktach, a nie o mitach" - pisze poseł KO. 

"Czy dobrze się stało, że Lewica i PSL same przystąpiły do negocjacji z PiS-em? Nie, ponieważ opozycja powinna mieć wspólny front i razem wywierać presję na rząd, bo tylko wtedy jest w stanie coś skutecznie wynegocjować" - dodał. 

"Wystąpiły absurdalne podziały, ciesz się tylko pewien mieszkaniec Żoliborza"

Zdaniem Sterczewskiego, to głosowanie nie było tylko za miliardami, ale też za większą integracją Unii.

"Wystąpiły podziały, absurdalna awantura, z której cieszy się tylko pewien mieszkaniec Żoliborza, ale na koniec dnia zostaje przedmiot dzisiejszego głosowania, a jest nim fundusz, nie pisowski lecz unijny, nasz wspólny. Miliardy na odbudowę gospodarki, na kolej, zrównoważoną mobilność, transformację energetyczną i na ochronę zdrowia, czyli priorytety tak ważne po pandemii. To głosowanie nie tylko za funduszem, ale za jeszcze większą integracją Unii" - napisał poseł. 

Jego zdaniem PiS będzie chwalił się różnego rodzaju inwestycjami, ale to nie znaczy, ze ma być przeciwko, bo rzecz dotyczy zastrzyku gotówki, która "poprawi życie Polek i Polaków".

"Apeluję do wszystkich liderów opozycji o odbudowę wspólnego frontu i wypracowanie wspólnego stanowiska w Senacie oraz poprawek uwzględniających postulaty organizacji społecznych i samorządów. W związku z powyższym, mimo że KPO nie jest idealny, mimo wątpliwości, oddałem głos za" - wyjaśnił Sterczewski. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj