Dziennik Gazeta Prawana logo

Senat poprze Nawrockiego na prezesa IPN? PiS liczy na kolejną wpadkę KO

29 maja 2021, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Karol Nawrocki
<p>Karol Nawrocki</p>/Agencja Gazeta
W Senacie w sprawie powołanego przez Sejm na prezesa IPN Karola Nawrockiego mogą zdecydować pojedyncze głosy. Senatorowie KO będą przeciw. Stanisław Karczewski (PiS) liczy jednak na kolejną "wpadkę" kogoś z KO. "Nie" kandydaturze Nawrockiego nie mówi senator Jan Filip Libicki (KP-PSL) .

Sejm powołał w piątek dr. Karola Nawrockiego, dotychczas dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Jego kandydaturę, oprócz klubu PiS, poparli też m.in. trzej posłowie PSL: Marek Sawicki, Jacek Tomczak oraz wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. Kluby: Koalicji Obywatelskiej i Lewicy oraz koło Polska 2050 głosowały przeciwko.

Aby Nawrocki mógł objąć kierownictwo IPN, jego wybór musi jeszcze zatwierdzić Senat. Tu - jak wynika z rozmów PAP z parlamentarzystami opozycji - sprawa jest otwarta. Prawo i Sprawiedliwość dysponuje w Senacie 48 głosami; Koalicja Obywatelska wraz z Lewicą (2 senatorów), senatorem Jackiem Burym (Polska 2050) oraz wywodzącym się z PO senatorem niezrzeszonym Stanisławem Gawłowskim ma 46 głosów. Trzech senatorów ma Koalicja Polska-PSL, trzech współtworzy Koło Senatorów Niezależnych (w tym Lidia Staroń, kandydatka PiS na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich). O tym, czy Nawrocki zyska aprobatę Senatu zdecydować mogą więc jeden, dwa głosy.

PiS liczy na wpadkę KO

 - zapewnia w rozmowie z PAP senator PiS Stanisław Karczewski. Ma też nadzieję, że obecny szef Muzeum II Wojny Światowej zyska przychylność senator Lidii Staroń. - podkreśla Karczewski, nawiązując do czwartkowej "wpadki" senatorów KO, przez którą przepadła zgłoszona przez opozycję poprawka do ustawy ratyfikacyjnej związanej z Funduszem Odbudowy UE.

KO i PSL chciały wprowadzić do ustawy preambułę, która byłaby polityczną gwarancją sprawiedliwego i transparentnego wydatkowania środków z unijnego Funduszu. Jeden z senatorów KO, Aleksander Pociej oddał jednak głos przeciwko poprawce, a drugi - Leszek Czarnobaj nie głosował w ogóle. Obaj uczestniczyli w głosowaniach zdalnie i zapewniali, że ich zachowanie to pomyłka - Czarnobaj miał kłopoty z tabletem, a Pociej w tym samym czasie uczestniczył zdalnie w posiedzeniu władz Rady Europy i popełnił błąd.

"Deal" między PiS a PSL?

Z informacji PAP wynika jednak, że Nawrockiego mogą poprzeć też senatorowie Koalicji Polskiej-PSL. W piątek w kuluarach sejmowych można było nieoficjalnie usłyszeć o "dealu" między PiS i PSL - prezes IPN w zamian za wybór kandydata opozycji na Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. Marcina Wiącka.

Szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany w piątek w TVN24 o to porozumienie, odpowiedział: - zaznaczył prezes PSL.

"Nie" kandydaturze Nawrockiego nie mówi senator Libicki.  - powiedział senator PAP. Przyznał zarazem, iż ważne jest dla niego poparcie, jakiego kandydaturze Nawrockiego udzielił w Sejmie m.in. poseł Tomczak.  - powiedział Libicki.

KO i Lewica nie poprą Nawrockiego

Za powołaniem Nawrockiego nie zagłosują Koalicja Obywatelska i zapewne też Lewica.  - podkreślił szef klubu KO Marcin Bosacki.

Sceptycznie o kandydaturze obecnego szefa Muzeum II Wojny Światowej wypowiada się też jeden z dwojga senatorów Lewicy, Wojciech Konieczny, choć - jak zaznacza - chciałby się najpierw z nim spotkać, by dokładnie poznać jego poglądy.  - powiedział Konieczny PAP. Podkreślił zarazem, że - podobnie jak inni parlamentarzyści Lewicy - ma krytyczne zdanie na temat obecnego sposobu funkcjonowania IPN.  - dodał senator.

Przed głosowaniem w Sejmie posłowie KO i Lewicy formułowali szereg zarzutów wobec dr. Nawrockiego, dotyczących m.in. zmian, jakie wprowadzono w wystawie stałej Muzeum II Wojny Światowej. Krytykowali też prowadzoną przez IPN politykę historyczną i jego upolitycznienie. Kandydata bronili posłowie PiS, a także - już po głosowaniu - wicepremier, szef MKDNiS Piotr Gliński, który przekonywał, że Nawrocki to osoba odpowiedzialna, kompetentna i odważna.

Kandydaturę Nawrockiego, zgodnie z ustawą o IPN, rekomendowało Sejmowi Kolegium Instytutu. Jeżeli Senat nie zaakceptuje decyzji Sejmu w sprawie powołania nowego prezesa IPN, Kolegium IPN będzie musiało przeprowadzić kolejny konkurs w tej sprawie. Kadencja obecnego szefa IPN Jarosława Szarka kończy się w lipcu; jeżeli do tego czasu parlament nie powoła nowego prezesa IPN, to Jarosław Szarek będzie pełnił funkcję p.o. prezesa IPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj