To pierwszy wywiad telewizyjny Donalda Tuska po powrocie do krajowej polityki. Znaczna jego część poświęcona była polityce PiS, a także wyrokowi TSUE.
Trybunał Sprawiedliwości UE uznał w czwartek, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem UE. Dzień wcześniej TSUE zobowiązał Polskę do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących w szczególności uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która rozpoczęła działalność na mocy zmian w ustawie o SN z 2017 r. Również w środę Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis Traktatu o UE, na podstawie którego TSUE zobowiązuje państwa członkowie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z Konstytucją RP.
- powiedział Donald Tusk, pytany o konsekwencje środowego wyroku TK i czwartkowego wyroku TSUE ws. odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów
Tusk ocenił, że "to podważanie umowy, której jak nie będziemy przestrzegać, to Unia traci sens". - podkreślił. - zaznaczył polityk PO.
Jak zauważył, podobną politykę względem instytucji unijnych prowadzą również Węgry i rząd Viktora Orbana. - powiedział Tusk. Jak ocenił, "Polska poza Unią Europejską wraca do tego fatalnego historycznego paradygmatu państwa, które leży między Niemcami a Rosją". - powiedział szef PO.
Tusk o Kaczyńskim i Orbanie
- oświadczył lider PO. Ocenił, że "prawdopodobnie pieniądze z Unii i ciągle proeuropejski nastrój także wśród wielu wyborców PiS, to jedyne hamulce, które dzisiaj zatrzymują Kaczyńskiego i PiS przed właściwie takim jawnym procesem wychodzenia z Unii Europejskiej".
Polityk dodał, że "jutro nie wyjdziemy z UE, a pojutrze UE się nie rozpadnie". . Tusk ocenił że Brexit zdarzył się "wbrew intencjom rządzących".
- powiedział Tusk. - dodał.
Tusk zapowiedział, że będzie "robił wszystko, żeby utrzymać Polskę w Unii, żeby utrzymać Unię jako taką, i żeby pozycja Polski w Unii była dużo lepsza niż teraz".
Tusk: PiS chce uczynić swoją politykę "niekontrolowalną przez niezależne instytucje"
Tusk pytany w TVN24, czy błędem było to, że Platforma Obywatelska identyfikowała się jako "totalna opozycja", co potem PiS wykorzystał przeciwko PO, przekonując, że oni są zawsze "na nie", odparł, że "ciągoty totalne, a nawet totalitarne, do rządów co najmniej autokratycznych, które eliminują miesiąc po miesiącu, rok do roku poszczególne instytucje demokratyczne", kojarzą mu się "z PiS-em, a nie z Platformą, i z rządami, a nie z opozycją".
zaznaczył.
Na pytanie, "czego naprawdę chce prezes PiS" Tusk odpowiedział: Według lidera PO, Jarosław Kaczyński jest "bardzo klasycznym przykładem psychiki autorytarnej, psychiki człowieka, który nie znosi żadnej formy sprzeciwu, i który nie śpi spokojnie, jeśli nie ma pewności, że wszystko wokół niego jest mu podległe".
podkreślił polityk PO.
- dodał. - powiedział Tusk.
Dopytywany, czy jego zdaniem taki był od początku plan Jarosława Kaczyńskiego, czy też Platforma "sprowokowała PiS wybierając w 2015 roku tych pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, już po wyborach", Tusk przyznał:
Gdy Tusk przekonywał, że "problemem nie tylko w Polsce nie jest to, że jakaś władza się zapędzi...", został zapytany, czy PO wtedy się "zapędziła".
- oświadczył.
zaznaczył.
zapewnił.
Według lidera PO, "kłopot z PiS-em polega na tym, że to nie jest partia, która popełnia błędy". powiedział Donald Tusk
Tusk: Władza, która chce różnymi metodami zdławić wolne media...
Polityk pytany w TVN24, co sądzi o ustawie nazywanej "lex TVN", odparł:
Dodał, że jest sprawa, która go bardziej bulwersuje. - oświadczył. - dodał.
Tusk był też pytany o sprawę wycieku maili szefa KPRM Michała Dworczyka i jej wyjaśnianie. Polityk powiedział, że "nie chce być namawiany do dołączenia do chóru osób znęcających się nad ministrem Dworczykiem, choć słusznie się znęcających". - powiedział Tusk. - dodał. Według niego taka sytuacja może być niebezpieczna z puntu widzenia interesów i bezpieczeństwa państwa.
Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji
Na początku lipca natomiast posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w którym wskazano, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego". Przedstawicielem wnioskodawców jest Marek Suski (PiS).
W debacie publicznej często padają oceny, że projekt jest skierowany przeciwko stacji TVN, która obecnie jest w trakcie rozmów z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji w sprawie przedłużenia koncesji. Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.
Premier Mateusz Morawiecki w czwartek po raz kolejny zapewnił, iż projekt nie jest skierowany przeciwko komukolwiek. - powiedział Morawiecki.
Do projektu w obecnym kształcie uwagi ma m.in. koalicjant PiS - Porozumienie Jarosława Gowina. Rzeczniczka tego ugrupowania Magdalena Sroka poinformowała, że jej ugrupowanie przygotowuje poprawki do projektu wzorując się na ustawie covidowej dotyczącej przepisów antyprzejęciowych, z których wyłączone są kraje: UE, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i OECD; wykluczyć ma to możliwość przejęcia mediów przez Rosję, Chiny i kraje arabskie.