Kanclerz Niemiec Angela Merkel złożyła w sobotę pożegnalną wizytę w Warszawie, gdzie spotkała się z premierem Mateuszem Morawieckim. Po wyborach w Niemczech Merkel kończy bowiem urzędowanie. Zdaniem Aleksandra Kwaśniewskiego, Andrzej Duda i jego kancelaria popełnili w tej sprawie duży błąd. – mówił w TOK FM były prezydent.
Angela Merkel
Jak dodał, w związku z tym Andrzej Duda powinien spotkać się z ustępującą kanclerz Niemiec. –ocenił. Przypomniał, że 16 lat temu to on witał kanclerz Niemiec w pałacu Prezydenckim, gdy ta rozpoczynała swoje rządy. podkreślił Kwaśniewski.
"Lewicy brakuje aktywności"
Kwaśniewski pytany był we wtorek w Radiu Zet, o sytuację na lewicy oraz o to, kto byłby lepszym przewodniczącym powstającej Nowej Lewicy: Włodzimierz Czarzasty czy Andrzej Rozenek. - odpowiedział były prezydent.
Ocenił też, że sama konstrukcja lewicowej opcji nie jest łatwa. stwierdził Kwaśniewski.
Według niego, "zaraz po wyborach parlamentarnych, kiedy lewica wróciła do Sejmu i kiedy miała 12 procent poparcia, pomysł tworzenia Nowej Lewicy z układem Wiosna-SLD pół na pół, wydawał się całkiem dorzeczny". powiedział b. prezydent.
Na pytanie, jak mu się podoba zawieszenie przez Czarzastego kilku posłów i nieprzyjęcie posła Andrzeja Rozenka do frakcji SLD (w Nowej Lewicy), Kwaśniewski odparł, że w ogóle. podkreślił Kwaśniewski.
Zaznaczył, że chciałby, aby lewica była w Polsce obecna "na poziomie wyższym niż te 7-8 procent".
Pytany z jakich przyczyn lewica nie może "wybić się" i na przykład wyprzedzić Polskę 2050 Szymona Hołowni, Kwaśniewski odpowiedział, że "Polska, jak widać, nie jest specjalnie lewicowym krajem". dodał.
Według niego, dzieje się też tak dlatego, że lewica zajmuje się za bardzo sobą.- ocenił Kwaśniewski.
Kwestia LGBT
Ponadto zdaniem byłego prezydenta, lewica jest też za mało czytelna programowo. mówił Kwaśniewski.
- stwierdził były prezydent.
Nowa Lewica
Po wyborach parlamentarnych 2019 r. Sojusz Lewicy Demokratycznej i Wiosna zdecydowały, że się połączą. Nowe ugrupowanie - Nowa Lewica - powstaje na bazie SLD, do którego wstępują członkowie partii Biedronia. W ramach nowego ugrupowania będą dwie frakcje: Wiosny i SLD. W październiku odbędzie się kongres, na którym wybrani zostaną współprzewodniczący, wiceprzewodniczący i sekretarz generalny partii. W Sejmie posłowie SLD, Wiosny i Lewicy Razem tworzą wspólny klub Lewicy.
Pod koniec sierpnia poseł Andrzej Rozenek poinformował PAP, że nie został przyjęty do frakcji SLD w Nowej Lewicy i że to decyzja lidera SLD Włodzimierza Czarzastego.
Rozenek jest jedną z osób w partii, która otwarcie krytykuje przewodniczącego Czarzastego m.in. za rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim ws. poparcia ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE i Krajowego Planu Odbudowy. Poseł wypowiadał się też krytycznie ws. zawieszenia w lipcu przez Czarzastego części członków zarządu Nowej Lewicy w dniu posiedzenia zarządu, kiedy podejmowano decyzję o utworzeniu w Nowej Lewicy dwóch frakcji - czemu sprzeciwiali się zawieszeni. Od ubiegłego tygodnia posłowie podpisywali się pod wnioskiem do prezydium klubu Lewicy, w którym domagają się ukarania posła Rozenka za jego wypowiedzi publiczne szkodzące - ich zdaniem - wizerunkowi ugrupowania. Rozenek odnosząc się do wniosku części posłów powiedział PAP, że "za mówienie prawdy nie powinno się nikogo karać, niezależnie od tego, jak ta prawda bywa bolesna albo straszna".