Przedstawiciel Iustitii pytał m.in. o to, ilu sędziów powszechnych od 1 sierpnia 2017 r. do 10 stycznia 2018 r. przestało pełnić służbę, a także ile etatów sędziowskich w sądach powszechnych pozostaje nieobsadzonych.
Reklama
Spór o udostępnienie tego typu danych Ministerstwo Sprawiedliwości najpierw wygrało przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. WSA co prawda częściowo uwzględnił skargę sędziego na bezczynność MS, jednak w zakresie, w jakim dotyczyła danych na temat nieobsadzonych etatów, została ona oddalona. Sąd uznał, że liczbę wakatów można ustalić samodzielnie na podstawie zamieszczanych w Monitorze Polskim obwieszczeń o naborach na wolne etaty.