Szef klubu KO Borys Budka mówił w czwartek na konferencji prasowej, pod jakimi warunkami klub KO mógłby ewentualnie poprzeć projekt ustawy dotyczący likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. mówił Budka.
- powiedział szef klubu KO. Wynikają one, jak mówił, z uchwał połączonych izb SN, a także z wyroków i postanowień TSUE.
ocenił. - dodał.
Odnosząc się do prezydenckiego projektu ustawy o sądach pokoju, nie chciał powiedzieć, czy sędziowie pokoju to dobry pomysł, ale zwrócił uwagę, że "trudno reformę wymiaru sprawiedliwości zaczynać od końca", a najpierw trzeba się zająć uzdrowieniem sytuacji np. w Sądzie Najwyższym.
- mówił.
- powiedział Budka.
Ustawa o Izbie Dyscyplinarnej
Niedawno wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) powiedział, że projekt ustawy o Izbie Dyscyplinarnej trafi do Sejmu prawdopodobnie za tydzień i że będzie to "całościowa, kolejna próba reformowania wymiaru sprawiedliwości".
Jak dodał, ustawa zlikwiduje Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, ponieważ ta się nie sprawdziła. Ustawa ma też przynieść nowy system dyscyplinowania sędziów. - – podkreślił Terlecki.
Także wicerzecznik PiS powiedział we wtorek, że Izba Dyscyplinarna SN zostanie zlikwidowana, ale - jak mówił - Izba jest "drobnym elementem" tej reformy i sporu z TSUE. "Nie mówimy o ustawie, która ma tylko zlikwidować Izbę Dyscyplinarną, mówimy o ciągu dalszym całościowej reformy wymiaru sprawiedliwości" - powiedział Radosław Fogiel.
TSUE
Trybunał Sprawiedliwości UE 4 lipca 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. Po niespełna dwóch miesiącach, 7 września, Komisja Europejska zdecydowała o zwróceniu się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji w sprawie środków tymczasowych. KE podała wówczas, że uważa, że Polska nie podjęła wszystkich środków niezbędnych do pełnego wykonania nakazu Trybunału.
W ubiegłym tygodniu TSUE poinformował, że Polska, z uwagi na to, że nie zawiesiła stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN, została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie, licząc od dnia doręczenia tego postanowienia do dnia zastosowania się do lipcowego postanowienia.