Minister edukacji był pytany o list prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego w związku z przygotowanymi przez MEiN propozycjami zmian w Prawie oświatowym.
– zastrzegł.
Skrajnie polityczny i kłamliwy list
Zdaniem Czarnka ustawa jest potrzebna po to, by szkołę "odpolitycznić i oddać rodzicom". Dodał, że to samo stało się w Gdańsku, gdzie na stronach internetowych szkół prowadzonych przez miasto zostały zamieszczone "materiały stricte polityczne", które – jak stwierdził – miały go obrażać.
– zapowiedział.
Zapytany o to, czy ta ustawa pomoże w tym, aby Librus nie był wykorzystywany do celów politycznych, minister edukacji zaznaczył, że "od tego jest dyrektor, żeby nad tym panować". – mówił.
Zastrzegł, że narzędzia w ręku kuratora będą większe po to, by "dbać o to, żeby szkoła nie była upolityczniona przez skrajnych samorządowców z PO, takich jak Dulkiewicz czy Trzaskowski, i żeby szkoła była dla uczniów i rodziców".
"Szczepienie czyni wolnym"
Czarnek skomentował także transparent z hasłem "Szczepienie czyni wolnym", nawiązujący do napisu "Arbeit macht frei" na bramie do byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz. We wtorek trzymali go manifestujący przed Sejmem posłowie Konfederacji wraz z grupą antyszczepionkowców.
– ocenił.
Zdaniem Czarnka istnieje też "tępa propaganda proszczepionkowa i procovidowa", która robi podobne spustoszenie. Wyjaśnił, że chodzi tu o nazywanie ludzi, którzy nie chcą się szczepić "ciemnotą i średniowieczem". - – stwierdził.
Zmiana nazwy Ronda Dmowskiego
Czarnek w TV Republika był pytany o przegłosowaną w czwartek przez Radę Warszawy zmianę nazwy ronda Dmowskiego w centrum Warszawy na rondo Praw Kobiet. Jak stwierdził, Polki otrzymały prawa jako jedne z pierwszych w Europie, co zdaniem ministra edukacji wynika z chrześcijańskich wartości.
– ocenił.
Jednocześnie zastrzegł, że w kwestii zmiany nazwy ronda Dmowskiego jest za. – mówił Czarnek.
Rondo chamstwa i wulgarności
– stwierdził. Zaznaczył, że mieliśmy tam do czynienia "z wulgarnością i chamstwem na skalę dotąd niespotykaną, a następnie z czymś, co eskalowało również na kościoły".
– podkreślił Czarnek.
Zdaniem ministra edukacji "głupota zbiera swoje żniwo w mieście stołecznym Warszawa i w radzie miasta od dawna". – ocenił.
Zaznaczył, że nazywanie ulic i placów to domena organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego, na którego terenie jest dana ulica. orzekł.